Samodzielne farbowanie włosów możliwe jest dzięki szerokiej gamie preparatów koloryzujących dostępnych w sklepach kosmetycznych. Końcowy efekt i jego trwałość zależą od tego, który z nich się wybierze. A wybór jest dość spory, nie tylko jeśli chodzi o firmy produkujące tego typu preparaty, ale i o same ich rodzaje- od środków chemicznych po naturalne. O zawrót głowy przyprawia też ilość i różnorodność kolorów, które dzięki tym środkom możemy uzyskać na włosach, dzisiejsze preparaty koloryzujące dają możliwość bezpiecznej zmiany barwy włosów nawet na najbardziej ekstrawaganckie kolory.
Osoby, które preferują środki naturalne mogą sięgnąć po hennę, czyli sproszkowaną korę drzewa o nazwie Lawsonia inermis występującego w gorących strefach klimatycznych. Ten roślinny barwnik przed użyciem miesza się z gorącą wodą, nakłada na włosy i owija folią oraz ręcznikiem, aby zatrzymać ciepło. Łuski włosa rozchylają się, a barwnik wnika do jego wnętrza. Intensywność koloru zależy od czasu pozostania barwnika na włosach; im dłużej tym kolor będzie ciemniejszy. W sklepach można nabyć hennę w różnych kolorach, m.in. w czarnym i czerwonym oraz w różnej postaci sproszkowanej lub już w gotowej formie kremu.
Wyjściem "pomiędzy" są środki tonujące, które produkowane są w postaci pianki lub żelu/kremu. Z jednej strony są to preparaty chemiczne, ale nie zawierające tak jak farby amoniaku i tylko niewielkie ilości substancji utleniających, a z drugiej nie dają trwałego efektu i nie rozjaśniają włosów. Kolor uzyskany po zastosowaniu preparatów tonujących zmywa się po kilku myciach, jednak nie do końca. To środki dla osób, które nie chcą radykalnie zmieniać koloru lub boją się zbyt widocznych odrostów oraz dla tych, które chcą tylko podkreślić swój naturalny kolor i nadać włosom połysk. Preparaty tonujące należą więc do środków chemicznych, ale w przeciwieństwie do zwykłych farb obchodzą się z włosami stosunkowo delikatnie. Mogą po nie sięgnąć także osoby mające siwiznę, ale prawdopodobnie nie pokryją kolorem wszystkich siwych włosów.
Najmniej ingerującymi we włosy środkami koloryzującymi są wszelkie preparaty, które zmywają się po 1-3 myciach. Są bardzo delikatne, ponieważ nie zawierają amoniaku i substancji utleniających, działają tylko na zewnętrzną część włosa, nie wnikają nawet pod jego powierzchnię. Dostępne są w postaci pianki lub płynu, mają różne kolory, nawet te najbardziej ekstrawaganckie, jak fiolet, granat czy pomarańcz. Można je polecić osobom, które na krótko chcą zrobić coś z barwą swojej fryzury (np. na imprezę) oraz tym, co chcą szybko (ale i na krótko) ufarbować odrosty.
Choć włosy najlepiej jest farbować w salonach fryzjerskich, bo można mieć wtedy większą pewność, że efekt będzie zgodny z oczekiwaniami, to wcale nie znaczy, że samodzielne koloryzowanie w domowych pieleszach przyniesie gorszy wynik. Sporo zależy od wprawy danej osoby i od wybranych preparatów, nowoczesne produkty są coraz lepsze, prostsze i bezpieczniejsze w stosowaniu. Warto jednak pamiętać o wykonaniu próby alergicznej (szczegóły w opakowaniach), zwłaszcza, gdy chce się zastosować środki chemiczne - uniknie się wtedy nieprzyjemnych niespodzianek.
Trwały efekt
Farby to sposób dla tych, którzy chcą na trwałe zmienić kolor włosów, pragną osiągnąć efekt znacznie jaśniejszy lub ciemniejszy od dotychczasowego, a także dla tych, którzy mają sporo siwych włosów. W opakowaniu znajdziemy środek koloryzujący i preparat utleniający, które przed użyciem trzeba zmieszać. Barwnik farby wnika głęboko do włosa, a dzięki reakcji utleniania możliwa jest radykalna zmiana koloru włosów. Farby występują w trzech postaciach: maseczka, krem lub żel.Osoby, które preferują środki naturalne mogą sięgnąć po hennę, czyli sproszkowaną korę drzewa o nazwie Lawsonia inermis występującego w gorących strefach klimatycznych. Ten roślinny barwnik przed użyciem miesza się z gorącą wodą, nakłada na włosy i owija folią oraz ręcznikiem, aby zatrzymać ciepło. Łuski włosa rozchylają się, a barwnik wnika do jego wnętrza. Intensywność koloru zależy od czasu pozostania barwnika na włosach; im dłużej tym kolor będzie ciemniejszy. W sklepach można nabyć hennę w różnych kolorach, m.in. w czarnym i czerwonym oraz w różnej postaci sproszkowanej lub już w gotowej formie kremu.
Wyjściem "pomiędzy" są środki tonujące, które produkowane są w postaci pianki lub żelu/kremu. Z jednej strony są to preparaty chemiczne, ale nie zawierające tak jak farby amoniaku i tylko niewielkie ilości substancji utleniających, a z drugiej nie dają trwałego efektu i nie rozjaśniają włosów. Kolor uzyskany po zastosowaniu preparatów tonujących zmywa się po kilku myciach, jednak nie do końca. To środki dla osób, które nie chcą radykalnie zmieniać koloru lub boją się zbyt widocznych odrostów oraz dla tych, które chcą tylko podkreślić swój naturalny kolor i nadać włosom połysk. Preparaty tonujące należą więc do środków chemicznych, ale w przeciwieństwie do zwykłych farb obchodzą się z włosami stosunkowo delikatnie. Mogą po nie sięgnąć także osoby mające siwiznę, ale prawdopodobnie nie pokryją kolorem wszystkich siwych włosów.
Kolor na określony czas
Jednym ze sposobów zmiany koloru fryzury są szampony koloryzujące, które zmywają się dopiero po kilku tygodniach (preparat nie wnika w głąb włosa). Środki te nie rozjaśniają włosów, więc nadają się jedynie dla osób, które chcą je lekko przyciemnić, nadać połysk lub wzmocnić naturalny odcień. W opakowaniach szamponów koloryzujących znajdziemy podobnie jak w przypadku farb dwa preparaty: środek utleniający i krem koloryzujący. Mogą być stosowane przez osoby mające pierwsze siwe włosy.Najmniej ingerującymi we włosy środkami koloryzującymi są wszelkie preparaty, które zmywają się po 1-3 myciach. Są bardzo delikatne, ponieważ nie zawierają amoniaku i substancji utleniających, działają tylko na zewnętrzną część włosa, nie wnikają nawet pod jego powierzchnię. Dostępne są w postaci pianki lub płynu, mają różne kolory, nawet te najbardziej ekstrawaganckie, jak fiolet, granat czy pomarańcz. Można je polecić osobom, które na krótko chcą zrobić coś z barwą swojej fryzury (np. na imprezę) oraz tym, co chcą szybko (ale i na krótko) ufarbować odrosty.
Choć włosy najlepiej jest farbować w salonach fryzjerskich, bo można mieć wtedy większą pewność, że efekt będzie zgodny z oczekiwaniami, to wcale nie znaczy, że samodzielne koloryzowanie w domowych pieleszach przyniesie gorszy wynik. Sporo zależy od wprawy danej osoby i od wybranych preparatów, nowoczesne produkty są coraz lepsze, prostsze i bezpieczniejsze w stosowaniu. Warto jednak pamiętać o wykonaniu próby alergicznej (szczegóły w opakowaniach), zwłaszcza, gdy chce się zastosować środki chemiczne - uniknie się wtedy nieprzyjemnych niespodzianek.
| « poprzednia | następna » |
|---|


