Ukoronowaniem kobiecości jest zapach, subtelna nuta roztaczająca się wokół kokietek, kobiet biznesu i wampów. Przedstawicielki płci pięknej, decydując się na wybór perfum niejednokrotnie dokonują żmudnej selekcji dostępnych aromatów, wybierają zazwyczaj ten zapach, który jest najbliższy sercu, najlepiej koresponduje z osobowością współczesnej damy. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że kobiety wybierają perfumy najlepiej odzwierciedlające ich temperament. 'Ubrana' we właściwie dobrany wonny bukiet, każda czuje się jak wyjątkowa istota. Na czym polega magia zaklęta w maleńkim flakoniku? Z pewnością nie bez znaczenia pozostaje reklama, sugestywna podpowiedź co do mariażu stylu życia i właściwej jemu nuty zapachowej. Jednak słabsza (podobno?) płeć nie poddaje się bezwolnie skutecznym zabiegom marketingowym w kształtowaniu swoich gustów. Najważniejszym przewodnikiem, obok obowiązujących trendów w modzie, jest na pewno nos. Woń to nie tylko przyjemność odbioru, to także stymulator receptorów zmysłowych, wywołuje przyjemne wrażenia oraz przywołuje wspomnienia związane z określonym aromatem. Nos jest niezawodnym specjalistą, który kreuje kobiece upodobania. Niektóre kobiety ciągle poszukują swojego zapachu wciąż eksperymentując rozmaite konfiguracje aromatów, w ramach jednej lub wielu rodzin perfum dostępnych na rynku.
Więcej…
Lato minęło, pozostają jedynie miłe wspomnienia ciepłych dni i kąpieli słonecznych. Nie wszystko jednak stracone, zanim znowu zawita słoneczna pora, warto spróbować zatrzymać złotą opaleniznę. Najlepszym sposobem dla utrwalenia brązowego koloru na skórze, pamiątki po upalnym lecie są wizyty w solarium. Trwała, złotobrązowa opalenizna, piękna skóra to marzenie niejednej kobiety. Trafiając w zapotrzebowanie rynku powstaje coraz więcej miejsc, gdzie można skorzystać z łóżek opalających. Zanim jednak skusimy się trwałą opalenizną, warto przeczytać kilka uwag, które pozwolą korzystać z tego 'dobrodziejstwa techniki' w sposób rozsądny i z umiarem. ćwiatło nadfioletowe występuje w trzech zakresach: A, B, C. Zakres C jest wytwarzany sztucznie, odfiltrowany jest w dużej mierze przez warstwę ozonową. Typ A i B światła ultrafioletowego, wykorzystywany jest w solariach, pobudza on układ odpornościowy, wpływa na poprawę samopoczucia i przede wszystkim, zapewnia długotrwałą brązową opaleniznę na skórze. Są to niewątpliwe zalety solariów.
Więcej…
Podobno prawdziwą i największą ozdobą człowieka jest jego charakter, "wnętrze serca o nienaruszalnym spokoju i łagodności ducha". Jednak ludzie od wieków starają dodać sobie urody na rozmaite zewnętrzne sposoby. Jednym z nich jest zakładanie różnego typu biżuterii. Odgrywa ona od dawna dość ważną rolę w ludzkim życiu. Jaką? To zależy m.in. od kultury, kiedyś bywała oznaką statusu społecznego i materialnego, dziś nosi ją prawie każdy - jest ważnym elementem stroju, ale najczęściej pełni jedynie funkcje estetyczne, czasem jest symbolem lub pamiątką jakiegoś ważnego wydarzenia (np. pierścionek zaręczynowy).
Przede wszystkim umiar
Sklepy jubilerskie oferują dziś niezwykłą różnorodność ozdób pod względem materiałów, wzorów i cen - z których każdy może wybrać coś dla siebie. Jednak chcąc dodać sobie urody łatwo można popaść w przesadę i osiągnąć skutek przeciwny do zamierzonego. Podstawowymi błędami jakie najczęściej się popełnia są nadmiar zakładanej biżuterii lub jej nieumiejętne dobranie do okazji i stroju. Sprawa na pozór błaha, a jednak ciągle obserwuje się na ulicach przykłady tych błędów.
Więcej…
Krótkie dni, ponure i chłodne wieczory? Brak naturalnego słońca doskwiera każdemu, nawet tym osobom, które nie przepadają za upałami. Mniejsze natężenie promieni słonecznych w ciągu dnia wpływa niekorzystnie na samopoczucie, ale nie tylko, obniża również zdolności psychomotoryczne. Większość ludzi odczuwa wtedy znużenie, brak energii życiowej i zapału niestety powodem takiego stanu jest najczęściej niedobór światła słonecznego. Technika przyszła jednak z odsieczą osobom spragnionym słońca. Dziś bowiem, nawet podczas głębokiej i mroźnej zimy, możemy zetknąć się z karaibskim klimatem w solariach. Zanim jednak udamy się na spotkanie ze sztucznym słoącem, warto zaopatrzyć się w niezbędne kosmetyki przeznaczone do opalania w solarium. Często preparaty te można nabyć również w profesjonalnych gabinetach oferujących usługi solaryjne. Należy zwrócić uwagę na istotne rozróżnienie - wśród preparatów przeznaczonych dla opalanej skóry, na rynku dostępne są specyfiki przeznaczone do opalania naturalnego i w sztucznych warunkach.
Bezpieczne opalanie
Mimo niezaprzeczalnych walorów łóżek opalających, takich jak lepszy nastrój i piękna opalenizna, należy zwrócić uwagę również na niekorzystny wpływ sztucznego światła, a dokładniej promieniowania ultrafioletowego. Odpowiednia, dodatkowa ochrona jest szczególnie ważna ze względu na duże natężenie promieniowania w krótkim czasie, a z taką sytuacją spotykamy się właśnie w solarium. Promieniowanie to może podrażniać i przesuszać naskórek. Świadomość konieczności stosowania kosmetyków do solarium jest niestety nadal niska. Warto więc uzmysłowić sobie zagrożenie dla wyglądu skóry i zdrowia organizmu każdej amatorki opalania, która ryzykuje wiele, gdy nie zabezpiecza odpowiednio swojej skóry. Nie wystarczy jednak stosowanie preparatów, które pozostały nam z wakacji. Kosmetyki do solarium spełniają podobną rolę jak kosmetyki słonecznej ochrony, jednak w solariach nie powinno się stosować specyfików przeznaczonych do naturalnego opalania. Te pierwsze zawierają filtry chroniące przed promieniowaniem UVA i UVB, takie zabezpieczenie nie jest jednak konieczne w profesjonalnych solariach wyposażonych w ekrany filtrujące. Zastosowanie takich preparatów wydłuża jednie czas uzyskania pożądanej złotobrązowej opalenizny. Nie warto oszczędzać i należy zaopatrzyć się w produkty solaryjne. Ich specjalne właściwości wynikają z ich przeznaczenia, są to substancje głęboko nawilżające, które zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia skóry podczas seansu. Większość z dostępnych produktów zawiera ponadto w swoim składzie również witaminy A i E, które zabezpieczają przed podrażnieniem naskórka, przyspieszają także jego regenerację. Kremy, żele i emulsje do opalania w solarium zawierają enzymatyczne i nieenzymatyczne antyoksydanty, które eliminują wolne rodniki z reakcji łaącuchowych zachodzących w komórkach. Działanie tych przeciwutleniaczy ogranicza ryzyko szybszego starzenia się skóry, które występuje podczas wystawiania ciał na silne promieniowanie ultrafioletowe.
Aktywatory i przyspieszacze
Oprócz zabezpieczania naskórka podczas opalania preparaty solaryjne zawierają również tzw. aktywatory, przyspieszacze opalania. Dzięki tym substancjom można uzyskać wspaniałą i seksowną opaleniznę w krótszym czasie, aniżeli podczas opalania bez użycia tych środków kosmetycznych. Preparaty te pozwalają pokonać naturalną barierę opalania. Wiele kobiet osiąga określony poziom opalenizny i, bez względu na częstotliwość i intensywność kąpieli słonecznych, nie jest w stanie uzyskać ciemniejszego kolorytu. Z pomocą przychodzą właśnie kosmetyki solaryjne, które dzięki swojemu składowi pokonują ograniczenia wynikające z poziomu pigmentacji skóry i pozwalają na uzyskanie pożądanego efektu. Nie wolno jednak przesadzać, przekroczenie naturalnych barier ochronnych skóry zwiększa ryzyko poparzeą, mimo stosowania właściwych preparatów. Przyspieszacze opalania, oparte często o beta-karoten, naturalny pomarańczowy barwnik roślinny, wzmacniają zabarwienie skóry, poprawiając efekt opalenizny. Natomiast intensywne działanie promieni ultrafioletowych na skórę powoduje wzrost wydzielania melaniny, substancji warunkującej odcień skóry.
Profesjonalne serie kosmetyków
Producenci kosmetyków solaryjnych proponują szeroką gamę kosmetyków, których dobór zależy od zaawansowania opalenizny, karnacji i tzw. fototypu cery. Nowicjuszka sztucznego opalania, jak i kobieta pragnąca utrzymać uzyskany już, złoty lub brązowy odcieą skóry, na pewno znajdzie coś dla siebie w szerokiej gamie kosmetyków. Pierwsza, podstawowa grupa żeli, emulsji, olejków i kremów skierowana jest do osób, które rozpoczynają swoją przygodę z solarium. Skóra wymaga ochrony przed podrażnieniem i wysuszeniem, szczególnie jeśli nigdy dotąd nie miała kontaktu ze sztucznym światłem opalającym, lub był to jedynie kontakt sporadyczny. Ponadto preparaty te zapewniają szybszy efekt opalania bez ryzyka poparzeń i zaczerwienienia skóry. Drugi poziom kosmetyków przeznaczony jest dla kobiet już opalonych, które jednak nadal kontynuują seanse opalające dla uzyskania intensywniejszego odcienia brązu. Składniki tych preparatów nawilżają i ochraniają skórę już opaloną, zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się naskórka. Dzięki nim można uzyskać piękną i naturalną opaleniznę. W trzeciej grupie kosmetyków znajdują się produkty, które pozwalają przełamać naturalną barierę pigmentacyjną skóry i tym samym stwarzają możliwość uzyskania głębokiej opalenizny, nie wolno tych produktów stosować na początku serii kąpieli słonecznych. Kolejna etap to utrwalanie te środki, pozwalają dłużej cieszyć się zdrową opalenizną. Dzięki właściwościom odżywczym i nawilżającym pomagają zachować skórze zdrowie i odpowiedni poziom nawilżenia.
Obok kosmetyków dostosowanych do poziomu opalenizny, na rynku dostępne są także preparaty ze szczególnym przeznaczeniem, pozwalające dodatkowo chronić delikatną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Pamiętajmy jednak, że kosmetyki do solarium nie ochronią skóry przed niewłaściwym korzystaniem z łóżek i kabin opalających, pomagają jedynie uzyskać efekt w krótszym czasie, ale nie zabezpieczą przed brakiem rozsądku i nadmiernym napromieniowaniem w solariach.
Globalizacja, unifikacja i przenikanie się kultur narodowych zbliżyły mieszkańców Starego Kontynentu, ich obyczaje i gusta. Projektanci mody ciągle poszukują nowych rozstrzygnięć i łączą elementy, które dotychczas nie pozwalały się łączyć. Kreatorzy w swych projektach zbliżają się często do nieprzekraczalnych granic dobrego smaku i estetyki, ich propozycje częściej są dziełem sztuki i nieograniczonej wyobraźni, aniżeli receptą dla kobiety, która pragnie wyzwolić kobiecość i emanować elegancją. Zagubione w dominujących, globalnych trendach w modzie, kobiety poszukują tchnienia oryginalności i subtelnej kobiecości w jednym. Elementy kultury Dalekiego Wschodu od dawna przewijają się w modzie i kosmetologii. Obecnie jednak, jak nigdy dotąd, mamy do czynienia z ofensywą ornamentyki, kroju i wzornictwa zaczerpniętego z motywów wschodnich kultur, poczynając od delikatnych wzorów, po gotowe fasony, niezaprzeczalnie odwzorowujące i imitujące elementy swoiste dla Chin, czy Japonii. Warto więc, zanim zachwycimy się poezją strojów, zapoznać się ze znaczeniami i pochodzeniem stylizowanych wzorów roślinnych i zwierzęcych, smoków czy gałęzi spotykanych na kimonach, wachlarzach i innych częściach damskiej garderoby.
Dalekowschodni fason
Trudno wyobrazić sobie, aby japoąskie kimona wyparły z szaf sukienki, warto jednak zainteresować się urozmaiceniem własnej garderoby, tym bardziej, że orientalny styl to już nie tylko japońskie długie kimona, czy quipao, ale inspirowane nimi fantazyjne suknie i sukienki łączące Europę i Azję. Cheongsam (Qipao) oznacza długą suknię, jest chińskim, narodowym odpowiednikiem japońskiego kimona. W swojej prostocie i barwności ornamentów przypomina właśnie kimono. Sukienki stylizowane na cheongsam są pełne wdzięku i uroku, oczarowują prostotą, podkreślają kobiecą figurę równie doskonale jak kimona. Każdy projektant, czy znany dom mody posiada w swojej kolekcji propozycje zaczerpnięte z Orientu. Fundamentalne zasady, które towarzyszą każdej kreacji to kontrast kolorów np. połączenie czerni i czerwieni, oraz zdecydowanie barwne i skomplikowane ornamenty, które stanowią subtelne dopełnienie stroju. Mimo wielobarwności moda ta pozbawiona jest ekstrawagancji, emanuje harmonią i spokojem. Kobiece walory zamaskowane są w smukłych kreacjach, bez dekoltów. Ukrycie ciała jest jednak bardzo seksowne, oddziałuje na wyobraźnię, która pozwala uchylić rąbka tajemnicy, dostrzec to, co ukryte pod szlachetną tkaniną, to co pozostaję niewidoczne dla oczu. Ten strój nie posiada znanego nam kołnierza, który doskonale zastąpiony jest wysoką stójką zakrywającą szyję. Tradycyjne kimona i cheongsam są długimi, prostymi sukniami, współczesne modyfikacje sprawiły jednak, że sukienki natchnione orientem występują we wszystkich długościach. Obok sukienek można odnaleźć również damskie garnitury, które swoim niepowtarzalnym krojem przypominają stroje wykorzystywane w walkach wschodnich. Szerokie, lniane lub bawełniane spodnie z prostymi nogawkami oraz lekko dopasowane żakiety ze stójką, szczelnie przykrywające dekolt, to nic innego jak tradycyjny strój przeznaczony do treningów sztuki walki Kung Fu. Doskonale sprawdza się to połączenie dostojnej prostoty z wygodą naturalnych tkanin nie tylko podczas walki, ale i w codziennej bieganinie oraz ciągłym pośpiechu. Taka kreacja to przede wszystkim elegancja i swoboda ruchów.
Fascynacja tradycyjnymi ornamentami
Jeden z najczęściej przywoływanych motywów to smok, niejednokrotnie malowany ręcznie na jedwabnych tkaninach, artystycznie wykrawanych i łączonych w piękne kimona. Smok to nie tylko zabieg estetyczny, to symbol, którego znaczenie jest głęboko zakorzenione w kulturze Chin. Dragon - smok jest ucieleśnieniem potęgi, która może ujarzmić żywioły, a także symbolem pośrednika pomiędzy życiem doczesnym a królestwem po śmierci. Smok obecny jest w kulturze Chin od czasów starożytnych, jest obiektem kultu, to nierzeczywiste zwierzę stało się symbolem narodowym. Jako metafora siły wykorzystywany był początkowo tylko przez mężczyzn piastujących władzę, dziś jest to jeden z najpopularniejszych motywów pojawiających się nie tylko na odzieży inspirowanej kulturą Wschodu, ale i licznych dodatkach kobiecej garderoby. Kolejną formą, równie często pojawiającą się na tradycyjnej odzieży dalekowschodniej, jest feniks. Ten motyw pojawiał się zazwyczaj na strojach kobiet rodu panującego. Ornamenty zdobiące poszczególne części garderoby kobiet, których mężowie znajdowali się niżej w hierarchii władzy, zazwyczaj zawierały motyw bażanta. Natomiast małżonki niższych rangą urzędników nosiły ubrania ozdobione ręcznie malowanym wizerunkiem pawia. Kobiety reprezentujące najniższą rangę w hierarchii urzędniczej, przyozdabiały swoje suknie motywami kwiatowymi. Wspomniane wzornictwo było odbiciem piękna i czystości. Taka stratyfikacja społeczna w ornamentyce nie przetrwała próby czasu, symbole te nadal pojawiają się jednak w inspirowanych tradycją strojach. Kolejnym popularnym wzorem jest motyw długowieczności, wykorzystywany często w okolicy dekoltu bluzek i sukienek. Przedstawia on, na planie koła doskonale symetryczne i barwne, rozłożone skrzydła motyla. Często stylizacje w modzie zawierają ikonę długowieczności otoczoną pięcioma nietoperzami, taki układ w kulturze chińskiej oznacza pięć błogosławieństw i długowieczność. Obok stylizacji zwierzęcych i symbolicznych, często spotykanym emblematem na tkaninach chińskich, jak również japońskich, są kwiaty. Najczęściej spotykanym kwiatem w chińskich strojach jest piwonia, jednak wielką, wręcz sakralną popularnością cieszy się również kwiat lotosu i chryzantema, która symbolizuje długowieczność. W Japonii palma pierwszeństwa przypada kwitnącej wiśni, która jako narodowy symbol pojawia się niemal wszędzie, nie tylko na odzieży. Motywy te pojawiają się na tradycyjnych tkaninach orientalnych, jak i ich imitacjach, mimo ich bogatej ornamentyki ich wykorzystanie zazwyczaj pozostaje w zgodzie z kanonami piękna i dobrego smaku. Delikatne i drobne motywy kwiatowe, czy też zdecydowane wzory z pewnością stanowią oryginalną ozdobę wieczorowego stroju. Niech lekki powiew orientu zawita do damskiej garderoby. Taka kreacja doskonale sprawdzi się w każdej sytuacji, dodając czaru i orientalnego powabu właścicielce.
|
|