Ooo... juz bardzo długo nie słyszałam o tego typu fajansach

no i takich nie dostawałam

(o jak mi przykro nie jestem ta wybrana ;( hlip hlip

) jednak pamietam jak byłam mniejsza to i ja i moja babcia (ja mam na myśli tatę) dostaliśmy takie kluczyki i pisało coś tam ze wystarczy tylko kilka rzeczy a wygrasz auto :O no bez sensu

od kiedy na ulicach za darmo auta rozdają wybranym ludziom :] to musiało by naprawdę być nienormalne... oczywiście nie reagowali na takie pierdoły, bo po co? :| gdyby dawali rabaty 5% to owszem... ale samochody za jakies 40 tysiaków :|
Najbardziej mnie smieszy tyl;ko głupota niektórych ludzi, którzy ślepo wierzą ze to nie jest fikcja, ze mogą wygrac i za każdym razem wysyłają pierdoły, traca kase a z tego nic nie ma... buu...
Ach... aż Latraka przypomniałaś mi moje dziecinne czasy