[anonimowo] napisał:
Od niedawna wspołzyje z moim chłopakiem. Do tej pory robilismy to zaledwie kilka razy a nasz poroblem tkwi w tym ze zadne z nas nie odczuwa jakiejs "specjalnej przyjemnosci" ani nawet podniecenia z uprawiania seksu, nie wspominajac juz o orgazmie! Powoli zaczynam sie niepokoic czy wszystko jest z nami ok?Moj chlopak sugeruje zmiane pozy bo do tej pory robilismy to klasycznie! Prosze o rade i piszcie jak to jest u was w tej kwestii.... T.
witaj,
masz problem raczej nie medyczny,ale może powinnas mniej wagi przywiązywac do samego współżycia.Może lepiej pobyć ,czy poleżeć razem i posprawiać sobie inne przyjemności,bez "wkładania",bo nie jest obowiązkowe.poznac własne ciała i dusze i nie ROBI NICZEGO NA SIŁ.
zmiana pozycji-owszem jest ich tysiące,ale najpierw "gra wstępna"
Proszę też byście się dobrze zabezpieczali,byś nie miała dodatkowych stresów w życiu.
Pozdrawiam