ja tez mam takie zdanie na temat kobiecej masturbacji!jak mnie chlopak dotyka to jest poprostu swietnie a jak sama bym sie miala dotykac to nie sprawialo by mi to napewno zadnej przyjemnosci,rozmawiamy czasem o tym z moim chlopakiem i wiem ze on to robi,bo mowi ze jak sie nie widzimy dlugo i wracaja jakie super wspomnienia to nie moze i musi sobie pomoc!ja jak mam na niego taka straszna ochote to prubuje sie jakos uspokoic,raz tak mialam ze nie wiedzilam co sie ze mna dzieje,nie moglam o nim przestac myslec,ale powiedzialam ze tego nie zrobie wlozylam raczki pod zimna wode i po paru minutach mi przeszlo!!!moze sa takie dziewczyny ktorym to odpowiada ale mnie nie!pozdrawiam!oczywiscie nie mam zamiaru ich krytykowac za to ze to robia lubia i juz ich sprawa!ale ja mam super faceta ktury mi jak najbardziej wystarcza i potrafi zrobic nieziemska przyjemnosc wiec sama o sobie nawet nie mysle!!