lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Przerwa od seksu
(1 przeglądających) (1) Gość
jak TO robić

TEMAT: Przerwa od seksu

Przerwa od seksu 4 lata, 5 mies. temu #12974

  • Magda M
  • Offline
  • Moderator
  • McDreamy's Intern
  • Posty: 261
Ostatnio właśnie dopadł mnie ten problem. Niedługo mija miesiąc mojej "abstynencji sexualnej", która wynika z pozbywania się nadżerki. Niestety gdy spotykam się z moim kochaniem, czasem dopada mnie streszna ochota na sex, ale wiem że nie mogę. Z tego też powodu ostatnio zrobiłam się trochę nerwowa. Może gdybym była samotna byłoby inaczej, ale jak się przytulamy itd to po prostu czasem wolę żeby mnie nie dotykał. Pewnie nie jedna z Was ma czasem przerwy.. Z różnych powodów. Więc w tym temacie można sobie ponarzekać, ulżyć (że nie jestem sama) i poopowiadać jak sobie radzić z ochotą, której niestety nie można zaspokoić..
..jeśli kochać, to wszystko z siebie dać..

4 lata, 5 mies. temu #104279

Na początku jest bardzo cięzko oprzec się bo masz swiadomość, że nie możesz...ale to przejdzie uwiez mi:)rozumiem, że jestes rozdrażniona to naturalne.Kazda pieszczota proba przytulenia nawet przyprawia Cię o biała goraczke a nawet orgazm:)dasz rade badz twarda:) recepty na przetrwanie nie dam ci przykro musisz przez to sama przejsc:)ale trzymam kciuki.pozdrawiam

4 lata, 5 mies. temu #104280

  • A.
  • Offline
  • Zakorzeniony
  • Posty: 157
Piękny temat.Też chciałam o czymś takim napisać.Otóż u mnie przerwa trwa na razie 2 tygodnie(chociaż było wiele okazji i ochoty z mojej strony) a potrwa jeszcze kolejne 2.Źle się z tym czuję bo bardzo lubię się kochać z Moim chłopakiem.Ciągle gada o seksie,coś mu się kojarzy ale kochamy się rzadko ;( nawet bardzo rzadko.Radzę sobie sama,chociaż na dłuższą metę nie wyobrażam sobie tak żyć.

4 lata, 5 mies. temu #104281

Ja miałam przerwę bo byłam dwa tygodnie chora...
Tylko, ze zamiast dać sobie na te dwa tygodnie spokój to myśmy się cały czas nakręcali... i oczywiście niczym to się nie kończyło bo ja nie mogłam... Też byłam nerwowa i się wkurzałam:)
Ale powiem tak: opłaca się czekać...
~ Miłość powiększa i upiększa rzeczy, daje im oddech nieprzemijalności ~

<a href="://www.suwaczek.pl/"><img border="0" src="://www.suwaczek.pl/cache/0d418ada8d.png"></a>

4 lata, 5 mies. temu #104282

  • Urszula_ma
  • Offline
  • Zakorzeniony
  • Chcę sie zmieniać. Chcę robic coś niepowtarzalnego;)
  • Posty: 99
a ja kiedyś miałam miesiąc przerwy bo mi ciągle powracało zapalenie pęcherza i postanowiłam to najpierw gruntownie wyleczyć. Było trudno, ale jakoś sie udało. I nie powiem, warto było poczekać;D
<a href=\"://www.suwaczek.pl/\" title=\"suwaczki świąteczne - boże narodzenie\"><img border=\"0\" src=\"://www.suwaczek.pl/cache/7d2606f47b.png?html\"></a>

4 lata, 5 mies. temu #104283

  • alexiss
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 858
Najdłuzszą przerwę mieliśmy ok. 2 miesięcy- bo mieliśmy poważny kryzys, prawie się rozstaliśmy, ja rzuciłam tabletki i tak jakoś wyszło. Na początku okropnie tęskniłam za jego dotykiem, za pieszczotami, a potem jakoś przywykłam do tej sytuacji- tak po miesiącu już nie myślałam o seksie. W roku akademickim 2 tygodnie abstynencji to u nas normalka, czasem i dłużej jak mi wypadnie np. okres- więc mnie osobiscie przerwy nie przerażają, niejedną już mieliśmy i przeżyliśmy.

Z braku seksu nikt jeszcze nie umarł.
I oczy wilgotne,
i serce samotne,
i nie wiem, co robić dalej.
Ja chciałbym gdzieś w lesie
(a niech mnie rozniesie!) -
umrzeć z żalu.
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.68 sekundy
You are here: Home | Forum