lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Nie jestem w ciąży - chwalimy się!
(1 przeglądających) (1) Gość
jak TO robić
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Nie jestem w ciąży - chwalimy się!

Nie jestem w ciąży - chwalimy się! 4 lata, 6 mies. temu #12644

  • Reese
  • Offline
  • Administrator
  • Bloody Root
  • Posty: 1566
Czy zdarzyło się wam zrobić coś tak nieobliczalnego, że cudem uniknęłyście ciąży? Co to było? CHWALIMY SIĘ UCIECZKĄ PRZED CIĄŻĄ!



W temacie tym przedstawiamy wyłącznie sytuacje podbramkowe, w których miałyśmy więcej szczęścia niż rozumu . Interesują nas tylko takie przypadki, w których pojawienie się okresu było niemal cudem.

Nie interesują nas opisy w stylu: "kochałam się z gumką i pigułkami, gumka pękła, dostałam jednak okres", bo to żadna sensacja.


Nie komentujemy tu nawzajem swej lekkomyślności.




posprzątane 20. 07. 2007 - Reese
:* :* :* :* :* :* :* :* :* :*

4 lata, 6 mies. temu #98124

  • pixi
No to ja sie pochwale pierwsza Bedac w Anglii po chyba 3 miesiacach skonczyly mi sie tabsy i musialam czekac az mama mi przysle nowe opakowania. Jednak w moje urodzimy troche z J wypilismy no i nas odrobinke ponioslo... To bylo w ciagu miesiaca kiedy tabsow nie bralam... Nie trwalo to dlugo, bo po czasie sie opamietalismy jednak stresa mialam jak nie wiem. Jeszcze jak na zlosc okres mi sie wtedy o tydzien spoznial ;/
Na szczescie dzidzius nas nie dopadl a tego stresu w zyciu nie zapomne.

4 lata, 6 mies. temu #98125

w moim przypadku było tak, że uwierzyłam chłopakowi na słowo "będę uważał, wyjmę przed końcem" (tak tak wiem co myślicie) i wyjął pół sekundy za późno, trochę nasienia zostało we mnie. no cóż liczyłam na szczęście i czekałam na okres, a tu się spóźniał już sporo. najgorsza była myśl co na to ON, bo ja bym dała sobie jakoś z tym radę, ale tylko gdyby on był przy mnie, a miałam podstawy, żeby wątpić w to. cóż mi innego pozostało kupiłam test, już nawet zapomniałam nazwy i pokazał mi wynik, a właściwie wyrok... :O wielka panika, rozpaczałam, ale jakoś przywykłam to tej myśli, że będę miała dziecko, a ojcem miał być chłopak, w którym byłam zakochana. nie wiedziałam jak mu o tym powiedzieć. zapisałam się do lekarza, żeby w razie czego mieć dowód i upewnić się na 100% hehe okazało się, że test się mylił (nie dziwie się z tego stresu nie zastosowałam się do instrukcji) wszystko było okej ufff co za ulga. to tak z grubsza. każda dziewczyna, która przeżyła coś podobnego wie o co chodzi. szerze mówiąc nawet nie za bardzo chce mi się wracać pamięcią do tych chwil

4 lata, 6 mies. temu #98126

Ja nie miałam jakiś strasznie ekstremalnych sytuacji, po prostu raz nam pękła prezerwatywa. Oczywiście zobaczyliśmy to dopiero po fakcie... Aaaaale wtedy czekałam na okres, a bylo do niego daleko. Widziałam na ulicach same panie w ciąży;p Okres przyszedł z 2-dniowym poślizgiem:) Ale takich sytuacji się nie zapomina i one dużo nam dają:)

4 lata, 6 mies. temu #98127

  • an18
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 180
Ja też miałam "przygodę" tego typu, niezbyt chlubną, bo wszystko było winą alkoholu. Byliśmy wtedy z moim chłopakiem kilka miesięcy, nie uprawialiśmy jeszcze seksu, ale po pewnej imprezie zachciało nam się pobawić... żadne z nas do końca tego nie pamiętało i obawialiśmy się, że coś się przeniosło na palcach. To była połowa cyklu, więc skończyło się na szukaniu po całej Warszawie gina (długi weekend majowy i jeszcze niedziela), Postinorze i kupie stresu. Teraz bym tak pewnie nie zrobiła, bo ryzyko było bardzo małe, z perspektywy czasu wręcz nikłe, ale wtedy młoda byłam i głupia ;P no i ciąża byłaby faktycznie tragedią. W każdym razie czegoś się nauczyliśmy i więcej nam sie taka akcja nie powtórzy

4 lata, 6 mies. temu #98128

to teraz ja sie pochwale:)widzimy sie z Miskiem tylko w weekendy wiec:( jakos nas naszlo doszlo do tego winko i... polowa mojego cyku jakos nas ponioslo bez zabespieczenia,,, boze jaki stres widzialam wszystkie objawy ciazy robilam 2 testy masakra. no est tez 2 terazniejsza historia ale to opisze jak bede wiedziala ze mamusia nie zostane czyli za jakies 2-3 tyg
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.67 sekundy
You are here: Home | Forum