nie są to moze teksty z zeszytów ucznów, a z dzienników

wszystkie są bardzo dobre

miłego śmiania :
Weronika nie słucha poleceą nauczyciela i mówi, że jej to zwisa. Proszę
powiedzieć córce, iż nie może jej nic zwisać
Wojtek samodzielnie chodzi po klasie.
Zbyszek sprawdza językiem koleżance czy ma wszystkie migdałki
Wycina genitalia męskie i żeąskie z papieru i bawi się nimi na
kolanach kolegi.
Na zapytanie o powód braku spodenek na lekcji w-f uczeą stwierdził cytuję:
"Nie mam, bo babcia jeszcze na drutach robi."
"Agnieszka kopnęła kolegę w krocze tak mocno, że kolega już drugą godzinę chodzi z genitaliami w rękach, tzn je trzyma w ręku przez odzież wierzchnią postaci spodni męskich czarnych"
"Michalina upomniana, żeby się nie denerwowała, bo złość piękności szkodzi, odpowiedziała: "To pani z pewnością nie zaszkodzi.""
"Rysuje trumny na marginesach, twierdząc, że zakłada przyszkolny zakład pogrzebowy, a ja mogę być pierwszym klientem."
"Mariusz narysował w zeszycie do niemieckiego członek męski i wmawia nauczycielce, że to św. Mikołaj."
"Odmówił odpowiedzi na lekcji polskiego, twierdząc, że postmodernizm gwałci jego poczucie estetyki."
"Podtapia kolegę na basenie twierdząc, że tamten ma skrzela i sobie
poradzi."
"Źle zachowuje się na lekcji. Po poleceniu nauczyciela, że potrzebna
będzie wizyta rodziców, mówi, że rodzice nie żyją, a opiekuni prawni nie zostali jeszcze ustaleni."
"Męska cześć klasy odmówiła wyciagnięcia fletów."