lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Zabawne wierszyki ;)
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Zabawne wierszyki ;)

Zabawne wierszyki ;) 6 lata, 5 mies. temu #6241

  • Wanilia
  • Offline
  • Moderator
  • :)
  • Posty: 1274
Tutaj możemy zamieszczać i dzielić się z innymi Userami zabawnymi wierszykami

"Nowa ćwitezianka"...

„Jakiż to chłopiec piękny i młody,
Jakaż to obok dziewica?
Brzegami ławek zdewastowanych
Idą przy świetle księżyca.

Ona ma w rękach kij bejsbolowy,
On na swoich kastety,
Bo jest kibicem "Hutnika Kraków"
A ona "Wisły", niestety.

W każdy mecz prawie o jednej porze
Pod tym się widzą sektorem;
Ona jest wierną fanką futbolu,
On jest prawdziwym kibolem.

"Powiedz mi, piękna, luba dziewczyno:
Na co nam ta bijatyka?
Nie lepiej zmienić na szyi szalik
I przejść na stronę "Hutnika"?

Chateąka moja stąd niedaleko:
Tam kumpel czeka z flaszkami.
Łyknij głębszego, wróć na trybuny
I gwizdnij sobie czasami!

"Słuchaj, dzieweczko!" - Ona nie słucha,
Lecz kija ścisnąwszy w dłoni
Z chrobrym okrzykiem na gościa skacze
I po trybunach go goni.

Po schodach (nieco sfatygowanych)
Wybiega za nim na wzgórek;
On sadząc susy w szerokim dresie
Pospiesznie zmawia paciorek...

I tak do dzisiaj, w świetle Księżyca
Kłusując, przed nią umyka,
Bo chociaż ona kibicką "Wisły",
To on, niestety, "Hutnika"...”

15.VIII.2007r (sprzątane) - annaoj
Ten obraz jest ukryty dla gości. Zaloguj się lub zarejestruj aby go zobaczyć.

"Nigdy nie dyskutuj z głupcem - ludzie mogą nie zauważyć różnicy!" - Stanisław Jerzy Lec

6 lata, 5 mies. temu #56503

  • Eli
  • Offline
  • Przyspawany
  • (oo)~ Świnka po prostu :D
  • Posty: 248
Poranek wczesny
Jadę pospiesznym
Wprost do Warszawy
Załatwiać sprawy

Pociąg o czasie
Ja w drugiej klasie
Wagon się kiwa
Piję trzy piwa

Łódź Niciarniana
W pęcherzu zmiana
Pęcherz nie sługa
A podróż długa

Ruszam z tej racji
Do ubikacji
Kto zna koleje
Wie, jak się leje

To, co trzęsie się
W Los Angelesie
Formę osiąga
W polskich pociągach

Wyciągam łapę
Podnoszę klapę
Biada mi biada
Klapa opada

Rzednie mi mina
Trza klapę trzymać
Łokieć, kolano
Trzymam skubaną

Celuję w szparkę
Puszczam Niagarkę
Tryska kaskada
Klapa opada

Fatum złowieszcze
Wszak wciąż szczę jeszcze
Organizm płynną
Spełnia powinność

Najgorsze to, że
Przestać nie może
Toczę z nim boje
Jak Priam o Troję

Chcę się powstrzymać
Ratunku ni ma
Pociąg się giba
A piwo spływa

Lecę na ścianę
Z mokrym organem
Lecąc na drugą
Zraszam ją strugą

Wagonem szarpie
Leję do skarpet
Taącząc Czardasza
Nogawki zraszam

O, straszna męko
Kozak, flamenco
Taączę, cholera
Wzorem Astair'a

Miota mną, ciska
Ja organ ściskam
Wagon się chwieje
Na lustro leję

Skład się zatacza
Ja sufit zmaczam
Wszędzie Łabędzie
Jezioro będzie

Odtaączam z płaczem
La Kukaraczę
Zwrotnica, podskok
Spryskuję okno

Nierówne złącza
Buty nasączam
Pociąg hamuje
Drzwi obsikuję

I pasażera
Co drzwi otwiera
Plus dawka spora
Na konduktora

Resztka mi kapie
Na skrót PKP
Wreszcie pomału
Brnę do przedziału

Pasażerowie
Patrzą spod powiek
Pytania skąpe
Gdzie pan wziął kąpiel?

"Warszawa, Boże!
Nareszcie dworzec!
Chwilo szczęśliwa
Na peron spływam

Walizkę trzymam
Odzież wyżymam
Ach, urlop błogi
Od fizjologii

Ulga bezbrzeżna
Pociąg odjeżdża
Rusza maszyna
Hen w dal
Po szczy...
Po szynach.

6 lata, 3 mies. temu #56504

  • SweetAdrenaline
  • Offline
  • Wkręcony
  • Oto mój opis opisujący opisowość opisowości opisanej w opisie.....coz wybaczcie nie mam pomyslu....:p
  • Posty: 17
A jak tak skromnie i bez polotu się dołączę...hehehe

Dziadku dziadku! Oto zagadka...
I wnusio pacną dziadka.
Popatrz wnusiu to taka sztuczka...
I dziadek utłukł wnuczka.

Dziękuję dziękuję!! Długo nad tym myślałam!! Co świadczy o moim nad wyraz wysokim ilorazie inteligencji.... pozdrawiam!!
"Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie"

6 lata, 3 mies. temu #56505

  • tojuzniewiem
wisi wisiałek
patrzy patrzałek
patrzałek byłby rad
gdyby ten wisiałek spadł

6 lata, 3 mies. temu #56506

  • SweetAdrenaline
  • Offline
  • Wkręcony
  • Oto mój opis opisujący opisowość opisowości opisanej w opisie.....coz wybaczcie nie mam pomyslu....:p
  • Posty: 17
To ja jeszcze się coś tu wcisnę mojego...
Po małym stresiku jaki przeżyłam...przyszło do mnie natchnienie....i zapisałam w pamiętniku...oj zresztą co się będę tłumaczyć- DOMYŚLCIE SIĘ SAMI!!

"Bajka na słodkie dobranoc"

Krew się leje, Pietr sie śmieje,
-Normę swoją ja wyrobię,
jak nie teraz później zrobię...
Ona siedzi, szlocha, płacze:
-Więcej męk tych nie wybaczę!

Tak dziewczyny i chłopaki
z tej historii morał taki:
Gdy się spotka dwoje ludzi
Wnet się w niebie dzidzia budzi
I wciąż siedzi, myśli, duma
Kiedy wreszcie pęknie guma....
"Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie"

6 lata, 2 mies. temu #56507

  • nulka87
  • Offline
  • Szarak
  • niepoprawna ROMANTYCZKA
  • Posty: 3
UWAGA na ptasią grypę!!!

Ptasia grypa już naciera!!!! Rada się lekarska zbiera
a z nią razem dziarsko gwarzy prężny klub weterynarzy.
Najpierw chłopcy biadolili potem zasię uradzili
że najlepszy sposób taki: trzeba wybić wszystkie ptaki!

Gęsi, kaczki i perliczki, kury oraz pstre indyczki,
kuropatwy i przepiórku,i bażanty i cieciórki,
i perkozy i derkacze....słowem- wszystkie! Nie inaczej!
Ptasia grypa to nie fraszka..

ZAKAZ DOTYKANIA PTASZKA objął wszystkich więc jak leci:
baby, chłopów, starców, dzieci...

Teraz rada napuszona do dom gna zadowolona.
I tu wdraża prawa nowe: ciach- kanarek u teściowej
przeznaczony do uśpienia!Zaraz ścichną jego pienia
a tesciowa płacze w głos!"biedny ptaszku, co za los!!!"
Dwie papużki wuja Zdzicha zaraz też przestaną dychać!

(Nie pozyczył kasy Zdzicho kiedy z forsą było licho!)
Gwarek, co miał wredny dziób i nim różne rzeczy plótł
tez zapłaci za te plotki co wyklepał był do ciotki!
Słowem- nastał czas odwetu! Ptaszki spłukac do klozetu
i juz nam nie grozi grypa!


Dumny doktor okiem łypał czy nie łamie nikt ustawy.
Ale nie przewidział sprawy
która miała miejsce nocą: Już mu zmysły się ochocą,
już w karesach mknie do żony gdy wnet został ... ostudzony!
" Nie ma mowy o igraszkach!!!!!ZAKAZ DOTYKANIA PTASZKA!!!


Tak ze względu ptasiej grypy mają powód znakomity
panie, co nie mają chęci, których z mężem seks nie nęci...
Oto powód całkiem nowy! Koniec durnych"bólów głowy"!
Teraz każda będzie w prawie bo nie krzywi się ustawie.

Morał z tego wiersza płynie: jestes politykiem- czy nie,
ale skoroś DECYDENTEM musisz czuc z daleka "miętę"
i nim wydać chcesz ustawę, to dokładnie przemyśl sprawę.
Bo z pewnością padnie ptaszek gdy odwyknie od igraszek.
A bez ptaszka ZY† się nie da. Z ptasiej grypy wielka bieda!!!!!!!
Łatwiej zakochaŚ się, nie kochając, niż odkochaŚ, kiedy się kocha.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.54 sekundy
You are here: Home | Forum