lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

ciągłe niepotrzebne kłótnie
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: ciągłe niepotrzebne kłótnie

ciągłe niepotrzebne kłótnie 2 lata, 3 mies. temu #112635

  • ketrin
  • Offline
  • Szarak
  • Posty: 15
Od jakiś 2 miesięcy kłócę się ze swoim chłopakiem, zaczęłam kolejną edukacje i wystąpił u mnie też straszny stres. Z powodu że mój chłopak jest jedyną mi zaufaną osobą staram się zwierzać mu i opowiadać o swoich problemach jednak co jest dla mnie problemem dla niego drobnostką. Jest też tak że nie umiemy ze sobą dobrze rozmawiać, On jest wybuchowy i od razu krzyczy i nie panuje nad emocjami i przykrymi słowami, za to ja od razu płaczę co jest w ogóle zbędne bo przez to nie można normalnie porozmawiać. Nie wiem jak mamy dojść oboje do normalnego poprzedniego stanu kiedy było tak cudownie, czasami myślę, że jest mną zmęczony..
<3

Odp: ciągłe niepotrzebne kłótnie 2 lata, 3 mies. temu #112636

  • Reese
  • Offline
  • Administrator
  • Bloody Root
  • Posty: 1566
Wcale bym się nie zdziwiła gdyby był zmęczony. Kobiety mają taki dziwny zwyczaj z faceta robić powiernika, przyjaciela, nie pytając się, czy on ma na to ochotę. Najczęściej nie ma. Psuje mu nerwy widok dziewczyny smutnej, zgnębionej, zestresowanej i na dodatek oczekującej od niego recepty na wszystko. Moja porada: znajdź sobie przyjaciółkę, a chłopaka proponuję nieco odciążyć.
:* :* :* :* :* :* :* :* :* :*

Odp: ciągłe niepotrzebne kłótnie 2 lata, 3 mies. temu #112639

  • ketrin
  • Offline
  • Szarak
  • Posty: 15
Dziękuje za odpowiedź. I właśnie o tym zapomniałam napisać .. zaczęło się to od straty przyjaciółki.
On bardzo chce żebym mówiła mu wszystko i traktowała jako przyjaciela ale zawsze po moim ' wygadaniu się ' robią się ponowne kłótnie, a kiedy nie mówię mu o tym domaga się i próbuje znowu wysłuchać i pomóc co kończy się tak samo. Wiem, że po weekendzie zaczyna pracę i kursy będzie od rana do wieczora na nogach i poza domem, wiem też że już zaczyna się tego bać dlatego musimy się uspokoić i opanować nasze emocje jak najszybciej tylko jak to dobrze zrobić ..
<3

Odp: ciągłe niepotrzebne kłótnie 2 lata, 3 mies. temu #112641

  • Reese
  • Offline
  • Administrator
  • Bloody Root
  • Posty: 1566
Wiem, że to trudne, ale spróbuj zaufać którejś z obecnych koleżanek. Może uda Ci się znaleźć osobę, która nawet, gdy będzie przeciwna Twym działaniom, doradzi Ci zgodnie z Twoimi potrzebami. Chłopak mówi, że chce, byś mówiła mu wszystko, ale ma długą listę "z wyjątkiem". Są tematy, na które wypada rozmawiać wyłącznie z nim, jest też wiele innych, które można mu darować.
:* :* :* :* :* :* :* :* :* :*

Odp: ciągłe niepotrzebne kłótnie 2 lata, 3 mies. temu #112643

  • ketrin
  • Offline
  • Szarak
  • Posty: 15
Więc teraz wiem, że prawdopodobnie to brak przyjaciółki był przyczyną naszych ciągłych kłótni, a kolejne to tylko następne zbędne powody przy których On zaczyna przeginać wypuszczając z siebie tak przykre słowa. Wiele razy o tym rozmawialiśmy ostatnio było już nawet lepiej ale mimo wszystko poszło o kolejną małą rzecz jak to, że zmieniła się jego uwaga wobec mnie i to kiedy np spóźnia się 3 godziny z powodu spotkania kolegi i zapalenia z nim co zdarzyło się przez ostatni czas tak wiele razy. Nie przeszkadzało mi póki nie stało się to czasami i ważniejsze ode mnie. Mimo wszystko potwierdziła się ta przyczyna więc może będzie łatwiej dojść do porozumienia.
<3

Odp: ciągłe niepotrzebne kłótnie 2 lata, 3 mies. temu #112670

Wiesz... jestem troche w podobnej sytuacji... Powiem Ci, że facetowi jednak wszystkiego tak jak przyjaciółce nie powinno sie mówić, a jeśli chodzi o systuacje ze spóźnianiem się zamias krzykiem, daj mu spokojnie do zrozumienia ze nie lubisz jak ktos sie spoźnia i cenisz sobie punktualnosc. Zauważyłam ze ogolnie faceci jak za duzo sie cos w danym momencie do nich mowi to oni juz przestaja słuchać... a mieszkacie wogole ze soba?? U mnie te kłótnie o byle co zaczęły się jak po ponad roku bycia ze sobą postanowiliśmy, że zamieszkamy razem. Nadal jednak nie potrafimy do siebie dotrzeć... Nie mogę znieść tego, że siedzi ciagle przy komputerze
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.60 sekundy
You are here: Home | Forum