lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Kino czy DVD?
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Kino czy DVD?

Kino czy DVD? 7 lata temu #1069

  • scorpius
  • Offline
  • Tubylec
  • prawie 15'sto letni dzieciak
  • Posty: 56
na wielu forach był już poruszony ten 'problem'. moim zdaniem kino zdecydowanie przeważa (w moim przypadku). nie posiadam dvd, ale nie jednokrotnie miałem okazję oglądać na dvd. jedno i drugie ma swoje wady i zalety. w kinie ta atmosfera, ten dźwięk, duży ekran, zaś na dvd możemy się 'rozwalić' na kanapie, albo na czymś innym.

ja wolę chodzić do kina. zapłacę te 12 zł, ale atmosfera kinowa. te filmy, które naprawdę mają dobrą opinię lub są hitem jakimś to na nie się wybieram do kina, jednak takie które są wg moich znajomych kiczowate to wolę nie ryzykować i oglądam film w domu, na komputerze.
kolejnym atutem kina jest to, że możemy się wybrać z całą paczką, bo w domu to raczej nie jest wzsakazane oglądać z 10 osobami, bo szmer przeszkadzałby w oglądaniu.

Kino czy DVD?
<a href="://www.bykom-stop.avx.pl"><img src="://www.bykom-stop.avx.pl/bannery/80x15.png" alt="BYKOM-STOP - Poprawna pisownia i ortografia w Internecie" /></a>

7 lata temu #20386

  • fanuska
  • Offline
  • Tubylec
  • I`m not a number. I`m a FREE MAN!
  • Posty: 123
Ja chyba wole dvd. Nie oszukujmy się - nie mieszkam w Warszawie, a tam raczej jest wiekszy wybór. U mnie lecą typowe "superprodukcje" typu "Troja" i "Aleksander". Teraz na pewno leci "Skarb narodów", który dla mnie jest tandetny. Nie ma za wielkiego wyboru. A ja jestem dosyć wybredna.
Szkoda mi wydawać to 12 zł, bo oglądam dużo, a dużo filmow mnie zawodzi.
W domu mam komfort, własnie rozwalenia sie na kanapie. Zastopowania folmu, kiedy musze wyjść choćby na siusiu :] Mogę biegać po co do jedzenia. I kiedy uznam, ze film to lipa, zakoączyc oglądanie bez wyrzutów sumienia typu "ta kasa mogła pójść na cos innego".

Moim subiektywnym zdaniem - DVD
Lepiej zużywaŚ się, niż rdzewieŚ.
Denis Diderot

7 lata temu #20387

  • Gumis
  • Offline
  • Przyspawany
  • Dosc wysoki, ladnooki i do tego baby na mnie leca ;P XD
  • Posty: 124
Przyznam, ze i ja stanowczo stawiam na DVD. Nie widze jakis zasadniczych wad kina tylko poporstu jak juz sam wspominales scorp mam ta pewnosc, ze bede ogladal dobry film. W dzisiejszych czasach mozna miec wiele filmow nawet przed premiera kinowa, wiec to jest rowniez swego rodzaju atut (wczoraj byl u mnie kumpel i ma mi przyniesc "Skarb narodow" i bardzo go zachwalal). Dodatkowo w domu moge sobie o kazdej porze ogladnac film (zachcianka ) co jest wielka wygoda. Piszesz,ze zle sie oglada w kilkanascie osob w domu, ale ja tak nie uwazam. Czesto tak robilem na wakacjach i bylo zabawnie. Oczywiscie wszytsko zalezy od sprzetu - dobre naglosnienie, duzy pokoj i oczywiscie wielgachny telewizorek i mozna rzadzic
Podsumowujac u mnie wygrywa rowniez DVD, ale tylko z powodow praktycznych...

7 lata temu #20388

Ja wole kino... choć DVD ma wiele zalet np. zakupiony film można oglądac po setki razy jak jest dobry... jednak ja stawiam tutaj na duży ekran (dzwięk już powli robi się pobodny w DVD jak w kinie wiec to nie ma znaczenia), nie kazdy moze miec mega kineskopowy telewizor, ja takiego nie mam i choćby z tego powodu wole kino... jedyny minus jak dla mnie kina to zagłuszanie filmu przez innych oglądających...

7 lata temu #20389

  • scorpius
  • Offline
  • Tubylec
  • prawie 15'sto letni dzieciak
  • Posty: 56
Fanuska - skarb narodów? co prawda nie wiem czy wogóle była jeszcze premiera w białymstoku (miasto wojewódzkie ), więc skoro to teraz u Ciebie w kinie to nie taka dziura

fanuska napisał:
Szkoda mi wydawać to 12 zł, bo oglądam dużo, a dużo filmow mnie zawodzi.

więc z tego powodu ja stosuję taktykę, że słucham opinni innych jeśli mam wybierać pomiędzy kinemm, a kompem. pisząc dvd miałem także na myśli dvd na komputerze. jakby nie patrzeć nie każdego stać jest na wykwintne kino domowe z 8 głośnikami poteżnym 30 calowym telewizorem albo i większym. też dużo oglądam i to jak na człowieka ze wsi dużo w kinie jednak w kinie najczęściej oglądać porzadne produkcje, które polecają mi znajomi (powtarzam sie )

ja uważam, że kino wygrywa. ten sam klimat. nie jest to samo co w domu gdzie ludzie przechodzą przez pokój, zaczepiają, zadają pytania, wołają, a więc film jednym ciągiem obejrzeć jest ciężko, a ja tak nie lubię...
<a href="://www.bykom-stop.avx.pl"><img src="://www.bykom-stop.avx.pl/bannery/80x15.png" alt="BYKOM-STOP - Poprawna pisownia i ortografia w Internecie" /></a>

7 lata temu #20390

  • fanuska
  • Offline
  • Tubylec
  • I`m not a number. I`m a FREE MAN!
  • Posty: 123
No "Skarbu narodów" chyba jeszcze nie puszczają. Ale powiedziałam to w znaczeniu "puszczają superprodukcje". Chyba wiesz o co mi chodzi.

Ja też mogłabym słuchać opinii innych. Ale nie zawsze mam taki gust. Moja koleżanka lubi filmy japoąskie lub z jakimiś sztukami walki. Inni znowu, (jak choćby wspomniał Gumis) będą zachwalać "Skarb narodów", który uważam za tandetę. Wiec nie za bardzo mogę bazować na opiniach innych. Muszę sama obejżec i ocenić.
Lepiej zużywaŚ się, niż rdzewieŚ.
Denis Diderot
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.52 sekundy
You are here: Home | Forum