lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Pamiętniki duszy...
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Pamiętniki duszy...

Pamiętniki duszy... 5 lata, 8 mies. temu #9715

Czy prowadzicie lub prowadziliście kiedyś pamiętniki? Nie chodzi tu o te internetowe blogi gdzie każdy może sobie poczytać o tym jak spędzliście dzieą, itp. Czy macie potrzebę "wyżalenia" się gdzies a nie chcecie żeby ktoś o tym wiedział? Ja kiedy pisałam pamiętnik przez 2 lata, dla mnie to była taka potrzeba. Mogłam tam napisać wszystko o czym myśle, wszystkie zwariowane i głupie myśli, uczucia, o których nie chciałam żeby się ktoś dowiedział. To było dla mnie i nikt nie miał do tego dostępu. Jak pisalam to wszystko we własnym zeszyciku to potem czułam taką ulgę że to z siebie wyrzuciłam. Potem przestałam pisać. Ale ostatnio znowu poczułam taką potrzebę, że jednak pamiętnik to jest coś miłego. Zawsze na starość można wyciągnąć i poczytać sobie jacy to byliśmy kiedyś Czasami pośmiać się i powspominać. Ale jednocześnie zauważyć, co się w nas zmieniło przez ten czas A jak jest u was? Macie taką potrzebę? Lubicie prowadzić pamiętniki czy uważacie to za strate czasu?
"Walczcie tak długo, aż wyrośniecie na dojrzałych mężczyzn..."

5 lata, 8 mies. temu #76203

  • nomenklaturka
  • Offline
  • Wkręcony
  • co tu dużo gadać,zwariowana i tyle :)
  • Posty: 33
Ja tez pisze pamietnik.Wlasiwie to robie to odkad pamietam.Na poczatku pisalam wszystko co dzialo sie w moim zyciu,ale od jakiegos czasu na te kolorowe kartki papieru przelewam nie tylko swoje przemyslenia dotyczace zycia i takie tam ale takze zlosc, zal i smutek. To bardzo mi pomaga. Jak juz napisze wszytsko z czym jest mi zle czuje jakby spadl mi kamien z serca. To naprawde fajna sprawa pisac pamietnik. Co do blogow, to moim zdaniem to nie sa pamietniki,poniewaz pamietnik powinien byc tylko i wylacznie nasz.
Czasem nachodzi mnie taki melancholijny nastroj i wtedy czytam to co napisalam kiedys. Wszytskie smutki natychmiast odchodza gdy czytam jak poznalam mojego ukochanego,o pierwszym pocalunku,wspolnych wakacjach.Czasem nawet lezka w oku sie zakreci...ehhhh...
dlatego wlasnie wszystkim polecam pisanie pamietnika

Pozdrawiam...
Miłość to dwie dusze w jednym ciele,przyjaźź jedna dusza w dwu ciałach.

5 lata, 8 mies. temu #76204

  • malutka25
Kiedyś pisałam pamietnik.Zaczęłam go pisać niedłguo po tym jak zaczęłam się spotykać z moim mężem. Opisywałam tam prawie każde spotkanie,swoja uczucia. Potem zabrałam go ze sobą na studia i zagladałam do niego kiedy mi było źle i smutno,bo kiedy przelałam na papier ten swój żal i smutek to czułam się jakoś lepiej. Oczywiście szczęśliwych chwil też w nim nie brakowało;) Wyrzuciałm mój pamietnik po ślubie,bo stwierdziłam,ze zaczynam nowe życie i nie chcę aby jakieś smutne czy przykre sytuacje z przeszłości do niego powracały;)) Szczęśliwe chwile pamiętam,a te mniej...lepiej o nich zapomnieć,a mając pamietnik byłoby mi trudno bo lubiłam do niego zagladać i czytać to co wcześniej opisałam;)

5 lata, 8 mies. temu #76205

  • leciutka1987
  • Offline
  • Przyspawany
  • Jestem kochana i kocham mojego Misia
  • Posty: 589
ja tez pisalam pamietnik.dosyc dlugo bo ok 3 lat. ale jak sie dowiedzialm ze moj brat go przeczytal poczulam sie jakby ktos czytal w moich myslach.wyrzucialm go, bo nie moglam zyc ze swiadomoscia ze ktos go widzial. po jakims czasie znowu mi sie zachcialo i zaczelam drugi. ale pislam w nim ok roku.teraz tez juz go nie mam, bo wiekszosc zapiskow byla smutna i przypominala te zle dni, wiec nie chcialam go czytac.a poza tym byly tam glupoty, bo co mozna pisac majac 13 czy 15 lat.same bzdety.teraz juz nie prowadze czegos takiego i na pewn nie bede nigdy.a dlatego ze mam wrazenie ze znowu ktos to moze przeczytac.

moha kolezanka prowadzi pamietnik ok 8 roku zycia czyli juz 11 lat.podziwiam ja za to
kobieta to nie tylko symbol seksu,
to też symbol dziewictwa

<a href="://www.TickerFactory.com/">
<img border="0" src="://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10703;126/st/20070406/e/2+latka+z+Misiuraskiem/k/a176/event.png"></a>

5 lata, 8 mies. temu #76206

Ja kilka krtotnie chciałam pisac pamiętnik, ale widocznie tak naprawde nie musiałam. Najwiecej zapisałam kilka lat temu, jak miałam swojego pierwszego chłopaka Także opisywałam w nim spotkania, uczucia, żale itp Ale jak po długim czasie bycia razem mnie zdradził, to pamiętnik wywaliłam do kosza. Nigdy mi nie szło pisanie, jakoś zaswsze brakowało mi na to czasu, wieczorem byłam zbyt spiąca itp. Chyba troche szkoda, bo mogłabym za ileś tam lat poczytać sobie te moje wywody
Niewidomi śnią, niemi myślą, głusi czują, a TY? Czy patrząc widzisz?

Zaprzestaą pragnieą, a osiągniesz spokój jakiego nigdy nie doświadczyłeś.

<a href=\\\\\\\"://www.suwaczek.pl/\\\\\\\"><img border=\\\\\\\"0\\\\\\\" src=\\\\\\\"://www.suwaczek.pl/cache/17854f9fa5.png\\\\\\\"></a>

5 lata, 5 mies. temu #76207

  • Manitha
ja pisałam pamiętnik przez 10 lat. Zaczęłam w podstawówce a skoączyłam jak poznałam miśka. Opisywałam tam głównie moje niespełnione miłosci, większość myśli, jakies marzenia. Każde bicie serca kiedy przypadkiem spotykałam Go na peronie ehh fajnie poczytać. Mam je do dziś. Teraz przerzuciłam się na bloga, bo jednak chec wylewania z siebie tych wszystkich emocji została.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.52 sekundy
You are here: Home | Forum