lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Blogi
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: Blogi

Blogi 7 lata, 1 miesiąc temu #874

  • SaMa
  • Offline
  • Wkręcony
  • "świr". staŚ ją na wiele - czasem przechodzi granice ludzkiego szaleąstwa. łazi po rondach, czaruje uśmiechem, zaczepia ludzi i zadaje dziwne pytania. wiecznie o coś pyta. dociekliwa. lubi czarne i białe. i czerwone. i niebieskie. tak samo słodka
  • Posty: 30
Blogi - czyli internetowe pamiętniki - mają zarówno tyle samo zwolenników, jak i przeciwników. W dzisiejszych czasach człowiek często narzeka na samotność, a świadomość zwierzenia się ze swoich problemów obcym ludziom daje nam poniekąd nam poczucie anonimowości i dyskrecji. Nikt jednak nie rozwiązał do koąca zagadki popularności internetowych pamiętników: co daje nam pisanie bloga i w jakim celu prowadzą je miliony ludzi w internecie, a jeszcze więcej je czyta? Czy satysfakcjonuje nas zaglądanie do czyjegoś życia ze świadomością, że nie ma on nic przeciwko temu? A może szukamy ludzi podobnych do nas właśnie w taki sposób?
Moda na blogi powstała kilka lat temu i trwa nieprzerwanie do dziś. Znaczna część internautów prowadziła bądź prowadzi własnego bloga. Blogi można podzielić na te "PoKeMoNoWe", pełne misiachkuff i myszek Diddl; te, z których można dowiedzieć się czegoś ciekawego/czytamy je często jednym tchem; te o szarym, zwykłym życiu przeciętnego Kowalskiego. Często blogowicze tworzą kółka wzajemnej adoracji tylko po to, by zdobyć miejsce na swój link w czymiś pamiętniku... czyżby chcieli zareklamować własne życie i własną osobowość?

Blogi - internetowy ekshibicjonizm czy doskonały sposób na anonimowe wyżalenie się całemu światu ze swoich problemów?
Jedno jest pewne - interes na blogowiczach można zbić niezły.

7 lata, 1 miesiąc temu #14855

  • Villete
Fakt, interes jest świetny :> blog.pl już żąda 10 zł, ja pamiętam blog.pl za darmoche... ogólnie teraz jestem za mało skomercjalizowanym portalem ownlog.com, symboliczna złotówka i fajne wszystko jest. bez zadnych brzydkich szablonów typu onet, tenbit itp.

Nie mam pojęcia skąd od razu pokochałam blogi, jak wiekszosc ludzi. Tworząc bloga na chama sama nauczyłam się html'a, chciałam bloga zrobić jak najbardziej moim, siedziałam dłuuugimiii godzinami na panelu i zmieniałam co się da (bynajmniej nie chodzilo o kolorowe kursorki itd... po prostu kolory, wszystko musialo byc idealnie moje). wydaje mi się, że chodzi o to, że człowiek może zrobić sobie wirtualny kąt, rozbierać się przed ludźmi, co w pewien sposob daje satysfakcje. mozemy pokazac kim jestesmy, jaki jest nasz gust, jak wyglada nasze zycie. powstalo na ten temat mnostwo prac, ale nadal watpie czy ktos rozwikla ta zagadke. A blogi jak były - tak jeszcze pewnie będą

7 lata, 1 miesiąc temu #14856

  • piranija
  • Offline
  • Wkręcony
  • ot taka sobie. kto mnie zna ten wie ;)
  • Posty: 28
Mój pierwszy blog był dla mnie czymś jak ciekawość. Chciałam zwyczajnie sobie popisać, może zdobyć jakichś czytelników?? jednak jakoś rzuciłam to zajęcie. Zwyczajnie nie chciało mi się pisać.
Po jakimś roku założyłam nowego bloga, którego prowadzę do teraz. Czasami conieco napiszę, ale nie wiem konkretnie dlaczego to robię. Chyba ot tak. Teraz już nie zależy mi na tym żeby ktoś to czytał. Po prsotu sobie piszę... Za dużo pracy też w niego włożyłam, żeby teraz zwyczajniego sksować. I takim sposobem sobie został. A ja pisuję raz w nim, raz we własnym zeszycie...
Jesli chodzi o czytanie cudzych bogów. To akurat mnie nie ciągnnie. nie wiem czy jestem jedną z niewielu czy wielu, alechyba raczej o pierwsze. Znam sporo ludzi którzy wczytują się namiętnie w cudze zapiski. ja czasami przeczytam co tam u znajomych I to tyle. nie wędruję, nie szukam...
merry X-mas

7 lata, 1 miesiąc temu #14857

  • Chunxia
  • Offline
  • Szarak
  • Zawsze obiektywnie
  • Posty: 10
Blog... juz samo słowo budzi kontrowersje. Dla jednych fajna zabawa, dla innych połowa życia, dla jeszcze innych najnormalniejsza ściema. Czemu się jednak dziwić? Prawdą przecież jest, że pisząc bloga, decydujemy się nie tylko na spisywanie swoich własnych przeżyć, słów, opini. Zaczynamy wtedy kreowac siebie. Kazdy, mimo najszczerszych chęci, daje się wciągnąć w wir. Z góry zakłada w jakim tonie pisany będzie ten internetowy dziennik, dobiera szablony, kolory, muzykę, aż w koącu same słowa nawet. Nie mówię, że wszyscy, nie mówię, że zawsze, ale wiem, iż wielu i namietnie stylizuje siebie. Początki bywają inne, jednak z biegiem czasu uczą się, jak stworzyć to swoje wirtualne ego.
Osobiście lubię blogi. Nawet nie sam fakt, że dowiaduję się o życiu innych, czytam życiorysy, może nie mające związku z prawdą, ale lubię. Tak po prostu. Są ludzie, ktorych styl pisania mi odpowiada. Opisują historię takim słowem, w taki sposób, że chcę to czytać, bo lubię. Kiedyś i mnie ogarnął szał blogowania. Podobały mi się szablony, jak mówiła Ama - bo każdy samodzielnie zrobiony szablon był tak bardzo czyjś, że stawał się jakby nim samym. Podobało mi się to. Pociągało mnie nawet. Lubiłam ładne (w moim skrzywionym pojęciu) szablony, klimaty, notki. Teraz troszkę inaczej na to patrzę, zależy mi tylko na treści, na przesłaniu, na słowie, a te, najbardziej "drogocenne" i najlepsze, zazwyczaj znajdują się na blogach "powszednich" bez przesadzonej grafiki, bez wymyślnych szablonów i form...
Blogom mówię tak, komercjalizacji blogów - stanowcze nie.
<a href=://www.wolfpunk.most.org.pl/ulve/><img src=://republika.pl/policja_rulez/bl/ulv-bw1.jpg border=0 width=189 height=134 alt="ULV - Ratuj Wilki !"> Gdyby zwierzęta wierzyły w Boga - Szatan miałby oblicze człowieka...

7 lata, 1 miesiąc temu #14858

  • Slave
przez moje zycie przewinely sie dwa blogi, ktore udalo mi sie prowadzic dluzszy, blizej nieokreslony czas [ci, ktorzy maja wiedziec o jakie chodzi, pewnie wiedza]. potem wszystko padlo, bo minela 'wena' i checi. teraz chyba nie moglbym do tego wrocic - czuje po prostu wstret do internetowych pamietnikow i mam dosc kolejnych slodkich zwierzen 'goracych trzynastek', maltretowanych dzieci, etc. zrobilo sie tego zbyt duzo i w zbyt krotkim czasie. kazdy serwis probuje przyciagnac do siebie nowych uzytkownikow wlasnie przez blogi - nawet doceniany przeze mnie do pewnego okresu 'onet' wprowadzil do siebie to 'cos'... az brak slow, naprawde. chcesz byc top? kul? trendy? zaloz sobie bloga -_-. ciekawe kiedy to wszystko przeminie i znowu tylko nieliczni beda posiadac wlasne pamietniki, jak za starych, dobrych czasow?

7 lata, 1 miesiąc temu #14859

  • allu
  • Offline
  • Szarak
  • Taki jeden, nie lubię siebie opisywaŚ
  • Posty: 8
Ano właśnie, 10 zyla za założenie bloga, dziekuję postoję. Ja bloga założyłem wtedy, gdy stałem się szczęśliwym posiadaczem stałego łącza i necik zaczął mi sie powolutku nudzić, zoabaczyłem kiedyś blog koleżanki, no i owa koleżanka i jeszcze jedna mi w tym dopomogły, tudzież namówiły. No i sie zaczęło, prowadzę do dziś, bardzo fajna sprawa. Mam bloczka na eblog i nie narzekam, czasem poszukam jakiegoś bloga innego ludzia. Często natrafiam na pamiętniki ludzi, którzy chyba zajmują się wyłącznie reklamą swojego bloga w internecie wchodząc do kogś i dając komenta typu: " fajny blog, wpadnij do mnie" i tyle <lol> po prostu, się wysilają. No dobra koniec ogólnie jestem ZA .
In the name of God, impure souls of the living dead
shall be banished into eternal damntation. Amen.

<img src="://allu30.w.interia.pl/vampire2.jpg">
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.57 sekundy
You are here: Home | Forum