Ja lubie wielu, wielu piłkarzy. Miedzy innymi Barosa, Cecha, Kollera, Del Piero, Jankulovskiego, Ibrahimovica, Lamparda, Nisterloya itp. Ale najbardziej lubię Nedveda. Nedved gdzie gra, tam jest niezastapiony. Był prawdziwym kapitanem druzyny Czech. A i Juventus bez niego kiepsko stoi. Nedved też nie występuje w każdej reklamie piłkarskiej jaka tylko sie pojawi, nie obnosic sie ze swoja kasą. Po prostu jest sympatyczny.
Lubie też tenisistów: Nadala, Johanssona, Hewitta. Nadal jest młodziutki, a juz bardzo dobrze gra. W Australian Open pokonał go Hewitt, który jest od niego starszy o 5 lat. Hewitt ma w sobie zaparcie, nawet jak go cos boli, to gra. Stara się. No i ma w sobie coś, co sprawia, że go lubię. Podobnie jak inni sportowcy. Przecież jest wielu, którzy dobrze graja, a lubi sie akurat tego jednego.