lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

STUDNIÓWKI, POŁOWINKI, itp.
(1 przeglądających) (1) Gość

TEMAT: STUDNIÓWKI, POŁOWINKI, itp.

STUDNIÓWKI, POŁOWINKI, itp. 7 lata, 1 miesiąc temu #981

  • Margot
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 70
...Pod koniec stycznia ide na studniowke ale jestem w wielkiej kropce nie wiem w co sie ubrac i coz wlosami i co z butami..Co mialyscie na sobie na takiej imprezce??Bo faceci to wiadomoze gangi zalozyli!!

7 lata, 1 miesiąc temu #19154

  • Lekka
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 78
Ja też ide na studniówke już za niecały miesiąc. Jak narazie nie mam jeszcze sukienki, ale planuje zakupic sobie zwykłą czarną, sukienkie. Nie żadne gorsety, falbanki i marszczenia. Taka prosta długa kreacja ładnie wykoączona. Buty oczywiście czarne na obcasie. Subtelne i delikatne-juz są u mnie i czekają na bal . Wiadomo- trzeba je troszke rozchodzić, żeby potem nóżki nie cierpiały i przetrzymały tych kilka godzin. Włosy-najprawdopodobniej rozpuszczone, ale jakoś ładnie ułożone, chociaż korci mnie zrobienie sobie u fryzjerki udziwnionej fryzurki. Boje się jednak, że takie cudo na włosach nie bedzie pasowało do prostoty mojej wymarzonej sukni.
Hehe-kobitki już po studniówce-pomóżcie nam .

Już nie moge się doczekać :].
koniecznie wpiszcie się w tym temacie! >

7 lata, 1 miesiąc temu #19155

  • Kaikiii
Ah ja juz jstem po studinówce:( ale było cudownie...
Pomoc: Ja także miałam na sobie prostą czarną sukienkę. Proste jest piękne. Jakieś udziwnione sukienki z gorsetami i innymi badziewiami mnie nie kręcą. Najważniejsze jest żeby w sukience nie czuc sie skrępowanym. Przy przymierzaniu zwróćcie uwagę czy sukienka dobrze się układa, czy się nie podwija, czy nie ssuwa. I jak sie zachowuje jak sobie siądziecie.
Z fryzurą jest tez problem. Ja uczesałam się sama. Mam kręcone włosy, wiec dla odmiany wyprostowałam je w domu prostownicą i spiełam do góry w coś przyminajacego kok:)
I tak długo nie wytrzymał;)
Jak u mnie na studniówce były ubrane dziewczyny? Dominowała czerą, ale pojawiały sie również czerwone, granatowe i szare sukienki. jedna dziewczyna miała białą sukienkę- wyglądała raczej jak na ślubie:) Moją uwage przykuła jedna dziewczyna... Miała na sobie ubrane spodnie , a na górze bluzkę z jednej strony wyciętą tak że odsłaniała biodro.. Wg mnie fajnie to wyglądało.
Podsumowując- nie dajcie sobie zrobic u fryzjera, fryzury takiej żeby was krepowała... Sukienkę dobierzcie tak, żebyście czuły sie w niej pewnie. Buty:) oj podbicia będą boleć:( ale nie wyobrażam sobie sukienki bez butów na obcasie. Na pewno wieczór będzie niezapomniany...aha nie zapomnieć o czerwonych majciochach i podwiązce;)

WSZYSTKIM KT“RYCH CZEKA STUDNI“WKA ŻYCZE UDANEJ ZABAWY, TAK ŻEBYćCIE WSPOMINALI JĄ Z ZADOWOLENIEM...JEST TO IMPREZA JEDYNA W SWOIM RODZAJU I NIEZAPOMNIANA..

7 lata, 1 miesiąc temu #19156

  • Margot
  • Offline
  • Wkręcony
  • Posty: 70
Esh... fryzury nie palnuje robic u fryzjerki poprostu hmm uzyje suszarki z takimi koncami co bardziej mi zakreca moje zakrecone wlosy:D:D ..Sukienka ..przymiezalm dzis z 20 mam taka koncepcje:sukienka albo zielona -oliwka -cos w tym stylu na to troszeczke dluzsza o 4 cm
koronkowa-czarna ,gesta widzialm taka w sklepie i sobie uszyje zeby byla dopasowana ale buty..??

7 lata temu #19157

Niom , a ja już miałam studniówkę , rok temu , ale i w tym roku też mnie czeka , tylko , że tym razem moja własna :] Sukienkę miałam moim zdaniem prześliczną , jedyną w swoim rodzaju , ponieważ sama ją sobie zaprojektowałam , a następnie moja zdolna i wspaniała mamusia ja zręcznie uszyła Ma gorsecik , bordowy z dodatkiem bordowo czarnym (kwiecistym z dodatkiem złota) Niom i z tego samego materiały czyli kwiecistego bordowo czarnego, wykonana była spudnica z bordowym gładkim zębem z przodu. Dopasowana na biodrach , rozszeżona u dołu :] Niom i oczywiście planuje się w nią ubrać i tym razem, tylko myślę jeszcze nad bucikami i rajstopkami.... niom , może jeszcze jakiś szal raczej o koloże czarnym przezroczystym ... Rok temu miałam jeszcze włosy można powiedzieć że do pupci :]więc sobie je lekko zakręciłam , były rozpuszczone pofalowane i gdzieniegdzie lok :] Teraz już jest troszkę trudniej , bo włoski mam lekko za ucho więc pewno pujde do fryzjierki żeby zrobiła mi kask i tyle... ale jeszcze mam inną kącepcjię , ale nie wiem co z tego będzie... jakoś je powiązać , trochę puścić, zakręcić , pofalować , zapleść ... oj :] i brokat. Makijaż ... Zwykle nie używam fluidu , ale tym razem chyba to zrobie i oko podkreślone na czarno :] Chyba to już wsio o czym bym mogła sie chyba wypowiedzieć
mrrrr...

7 lata temu #19158

  • Kaikiii
Rewinia po przeczytaniu twojego postu czyje się za "niomniana" chyba właśnie najlepiej jak napisałaś samemu sobie wymyślić jaką sukienkę by sie chciało. Wtedy najlepiej się w niej czuje. No niestety nie każdy ma taką zdolną mamcię jak ty:) na szczeście pozostaje bardzo szerokie zaplecze krawieckie:D Hmm, zazdroszczę osobą które 2 razy idą na stuniówkę:P Ja miałam tylko raz i nigdy sie już to nie powtórzy:)eh... to były piękne dni:) Hmmm myśle żeprzy tym temacie mozna też napisać erażenia po:) jak było:P????
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.54 sekundy
You are here: Home | Forum