Ostatnio napadła na naszą Ziemię moda na silikonowe opaski

Większość z nich jest sprzedawana, aby dochód z nich przeznaczyć na jakiś szczytny cel. Ja widziałam takie rodzaje opasek:
1. "Stand up Speak up" Jest to opaska biało-czarna, która ma zwalczać rasizm. Kosztuje ok 20 zł na Allegro.
2. "Livestrong" jest to opaska fundacji Lance'a Armstronga, która ma pomóc w walce z rakiem. Kolory sa różne. Można kupić w "Planetsporcie" za 7 zł.
2. Biała opaska, z której dochó idzie na dzici ulicy. Kupić można w "diverse" za 3,90 lub dołączoną do magazynu "Elle"
3. Podobno są też jakieś w Reporterze ale nic więcej o nich nie wiem (???)
4. Są też biało-czerwone, które mają pokazać solidarność z papieżem Janem Pawłem II
5. Są też oczywiście "Gazetówki", które są dolączane do różnych gazet i nie mają większego celu, mają być po prostu modne.
A więc co sądzicie o tym? Myślicie że to dobry pomysł, rozprowadzanie takich branzoletek? Czy je nosicie? Piszcie.