Ubierałam się różnie zanim znalazłam swój styl, przerabiałam już wysokie obcasy i krótkie spódniczki, dzinsy , ubieranie na cebulkę, a także eleganckie garsonki, krótkie bluzeczki, a nawet "rozkrok przy kolanie" od jakichś dwóch lat preferuje sportowy styl, dresy bluzy adidasy i w tym czuje się naprawde dobrze, przestałam do tego się malować, zrezygnowałam z tipsów, pasemek, torebek, teraz raczej wole plecak i piłke do kosza, ale w moim środowisku jestem jedyną dziewczyną która preferuje taki styl, czy jest to dziwne?? bo ja raczej dziwnie się nie czuje może nawet oryginalnie, ale zauważyłam ,że dziewczyny dziwnie na mnie reagują, boją się mnie ,schodzą mi z drogi itd. może ktoś mi powie czym to jest spowodowane???