Mnie zawsze czeszę przyjaciółka

Ona jest genialna

Zazwyczaj jak idę na wesele czy coś takiego

to upinam włosy w koka bo się trzymają i nie jest tak gorąco...Albo całkiem prostuje włosy bo mam takie faliste.
Fajny koczek też wygląda jak się zepnie wszytskie włosy i około 10 pasemek z tych włosów się poskręca tak by zrobiły się takie "glizdki" i je przypiąć wsówką i tak 10 tych pasemek bardzo ciekawie wygląda jak takie kiszki

Albo też moja psiapsłka robi mi takie jakby pierścienie z włosów a koącówki wypuszcza robiąc takie pasurki, żelem