Tipsy to plastikowe paznokcie przyklejane na kleju. A paznokcie akrylowe i żelowe to coś innego. Fanuska w sztucznych paznokciach wcale nie musisz wyglądać jak w szponach. Piłujesz je na taką długosć, jaka Ci pasuje.
Nobis tobie też chodziło chyba o zakładanie paznokci akrylowych? Przy nakładaniu paznokci akrylowych trzeba spiłować płytkę paznokcia, musi być dobrze zmatowiona żeby paznokcie sie trzymały. Wiadomo, że tego typu zabieg osłabia strasznie paznokcie. Jednak później przy uzupełnianiu paznokci piłuje sie już tylko akryl i niewielka część paznokcia. Sama uważam ze długie tipsy, akryle czy żele to paznokcie wyciągnięte rodem z filmu porno;) jednak, jeśli zrobi się je na naturalną długość wyglądają ładnie. Moja koleżanka studiuję kosmetykę i namówiła mnie na paznokcie akrylowe. Jako że mam słabe paznokcie a jeśli tylko zapuszczę dłuższe łamią mi się, rozdwajają i inne rzeczy dałam się namówić. Zrobiła mi frencza, niedługie i wyglądają bardzo naturalnie.Byłam do nich na początku nieprzekonana, dziwnie sie czułam jednak po 3 dniach oswoiłam się z nowym nabytkiem i powiem, że są świetne. Najważniejsze, że nie musze ciągle się martwic że odprysnął mi lakier czy złamał paznokieć. Teraz mam spokój. Raz na miesiąc trzeba je tylko wypełnić i tyle. Dlatego na twój temat Nobis odpowiadam: trendy nie trendy każdy robi to co lubi:P