magdolec napisał:
jest ona znana a ze względu na działania lecznicze sprzedawana tylko w aptekach.
Ee, a moim zdaniem w przypadku Vichy (chociaż nie tylko, tak ma się sprawa z wieloma innymi firmami) to jest czysty marketing. Bo - wiadomo - to, co sprzedaje się tylko w aptekach automatycznie uznaje się za "selektywne", lepsze, a nawet lecznicze - "w koącu w aptekach sprzedają leki, więc krem Vichy, który chcę kupić, musi być lepszy od tych, które sprzedaje się w zwykłych drogeriach" - myśli sobie przeciętny Polak. Ja sądzę, że działanie lecznicze - jak sama nazwa wskazuje - mają tylko leki, a nie dermokosmetyki i to, że sprzedaje się je w aptekach, a nie np. w Sephorach wcale nie wpływa na ich jakość

.