lekka.pl

Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Robię się na bóstwo - ale tak właściwie to dla kogo? :)
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Robię się na bóstwo - ale tak właściwie to dla kogo? :)

Robię się na bóstwo - ale tak właściwie to dla kogo? :) 4 lata, 1 miesiąc temu #13445

Robimy peelingi, baleyage, depilujemy się woskiem na ciepło, stroimy w niebotyczne szpilki... tylko dla kogo tak właściwie to robimy?

Kobiety lubią mówić, że dla siebie i swojego samopoczucie. Mężczyźni wierzą, że to dla nich. Z nutką złośliwości mówi się, że kobiety stroją się dla kobiet - żeby wzbudzić w nich zazdrość i się podbudować. Jak to właściwie jest? Dla kogo wykonujecie zabiegi kosmetyczne i ładnie się ubieracie?

4 lata, 1 miesiąc temu #108171

  • Vlka
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 499
Jeśli o mnie chodzi, to robię to głównie dla swojego chłopaka, a na drugim miejscu jest moje dobre samopoczucie. Jeśli dobrze wyglądam to czuję się dobrze. Czuje się pewniejsza, ładniejsza, ogólnie lepiej. To co pomyśli M. jest ważne, ale ważne jest też to co ja czuje, keidy ładnie wyglądam. Jeden i drugi powód jest dla mnie prawie równie ważny.

4 lata, 1 miesiąc temu #108172

Ja dbam o siebie i stroję się zarówno dla siebie jak i dla innych. Jednak przede wszystkim chyba dla siebie, bo jak wyglądam dobrze to czuję się dobrze. Oczywiście przed jakąś imprezą czy randką dbam o siebie o wiele bardziej, zarówno po to, żeby podobać się chłopakowi, ale też po to, żeby samej czuć się pewnie w swojej skórze jak i z czystej próżności - żeby inni faceci mnie podziwiały, a inne laski zazdrościły;) Niestety próżność jest w każdym z nas;)

4 lata, 1 miesiąc temu #108173

  • karma
  • Offline
  • Przyspawany
  • Posty: 688
Ja wlasciwie dbam o siebie dla K. i dla mnie samej, dla niego bardziej, bo dla siebie nie musze sie odstrzelic jesli nie wychodze np. nigdzie. ale jesli spotykam sie gdzies z K. to staram sie ladniej ubrac, ale gdy np. jestesmy juz u mnie to kaze mi sie nie stroic, bo i tak jestem piekna. Ale strojenie robienie na bostwo dla niego i dla mnie i dla nikogo wiecej.

4 lata, 1 miesiąc temu #108174

  • Iskierka*
  • Offline
  • Przyspawany
  • "Bla bla bla" Gigi D'Agostino ;) :)
  • Posty: 160
Ja się stroje głównie dla chłopaka tzn. zawsze dbam o siebie, ale wiadomo, zdarza mi się gdzies wyjść bez makijażu czy perfekcyjnie ułożonej fryzury, a przed spotkaniem z chłopakiem zawsze robię się na bóstwo ogólnie uważam, że kobieta powinna dbac o siebie przede wszystkim po to, by się sobie podobać, bo gdy podobamy się sobie, to innym też, gdyż czujemy się pewne siebie

4 lata, 1 miesiąc temu #108175

Ja rozróżniam dwa rodzaje powodów, dla których dbam o siebie. Pierwsze są widoczne, a drugie ukryte ( chodzi mi o to, że na codzień nie zdaje sobie z nich sprawy ).
Te widoczne to przede wszystkim ja, moje zadowolenie z siebie, swojego wyglądu. Nie wyobrażam sobie żebym miała przestać dbać o siebie, uzywać perfum, malowac się, czesać, ładnie ubierać itp. Dzięki temu czuję, że moja atrakcyjność jest podkreslona Drugi powód, równie ważny, to Mój Mężczyzna. Jestem Jego i dla Niego chcę wyglądac pięknie.
No a te ukryte powody ? Inne kobiety, inni mężczyźni... Co tu ukrywać ? Przyjemnie sie robi kiedy koleżanka spyta skąd masz taka ładna bluzkę, albo pochwali makijaż, fryzurę. A czy nie jest sympatycznie gdy idzie sie ulica i obcy facet nie może spuścić z ciebie wzroku ?
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Wanilia, annaoj, Reese, Magda M
Wygenerowano w 0.57 sekundy
You are here: Home | Forum