Żeby sie dłużej trzymały powinno się je rozprowadzać za uszami na nadgarstkach i na szyi.
Tak, to prawda, można to robić też na zgięciach łokci. Tu krew pulsuje najżywiej, dlatego zapach będzie się długo utrzymywał. Znany też jest amerykaąski zwyczaj „wchodzenia w chmurę zapachu”, ale nie poleca się go, bo wtedy zapach osiada na ubraniu, a nie na skórze i nie pachnie już tak, jak powinien
A czy według was kazda perfuma inaczej pachnie na innym mężczyźnie czy też kobiecie?ja w sumie tak myślę. Dlaczego tak jest feromony jakieś czy cos:P Zresztą każdy człowiek też ma swój specyficzny zapach. Po wymieszaniu z perfuma tworzy sie specyficzna woą. ( nie mówie tu o mieszaniu z potem:P a fe!)
Fakt, też o tym słyszałam - dlatego testuje się zapachy na skórze, a nie na papierku. To, jak zapach będzie rozwijał się na skórze zależy m.in. od jej pH.
BTW,
Kaikiii, strasznie Ci zazdroszczę tego "nosa"!

)