Jakieś 2 lata temu pojawił się guzek na wzgórku łonowym, potem zniknął i pojawił się nowy na wardze sromowej koło węzłów chłonnych. Po jakimś tygodniu znowu zszedł. I tak było przez jakieś dwa miesiące. Po jednym guzku, który jak jeden znikał to pojawiał się następny w innym miejscu ale zawsze . A potem było jakieś pół roku przerwy bez żadnych guzków. I potem znowu się zaczęły pojawiać. Tym razem przy dotyku zaczely bolec i mialy ciemniejszy kolor niz reszta skory. Mialam to przez jakis rok. I mi zniknely znowu. Teraz nie mam i nie chce zeby wracalo. W ogole nie mam pojecia z czego to moze byc. Nigdy nie wspolzylam jeszcze z nikim.