Ciekawy problem Cie trapi droga kolezanko

Jesli ja gotuje to najczesciej robie to na co nagle mi przyjdzie ochota. Zadko jest tak, by moja dziewczyna przyszla i powiedziala, ze chce na obiad to i to, bo zazwyczaj gdy gotuje nawet nie zaglada do kuchni tylko bada co jest gdy to naloze na talerz lub po zapachu

Dobrze wiem co lubi, wiec nie ma problemu z zadnym grymaszeniem

W domu rodzinnym jest nieco inaczej. Glownie niedzielne obiady sa swego rodzaju "uroczyste", podaje sie dania bardziej tradycyjne jak schabowy, kurczak, a nawet dziczyzna

Jakos mi to nie przeszkadza, bo kuchnia polska radzi!