lekka.pl

Zabezpieczone mieszkanie to spokojny urlop

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wyjazd właścicieli mieszkania na urlop, a nawet tylko wyjście na całonocną imprezę, to świetna okazja dla złodzieja. Co zrobić, żeby nasz dom był mniej narażony na włamanie?

Przyjazny sąsiad
To stary i nieoceniony sposób na bezpieczne mieszkanie. Pod warunkiem, że sąsiad lub ktoś z rodziny to osoba naprawdę zaufana. Jeśli mieszka tuż obok obserwuje mieszkanie. Jeśli nie, przychodzi przynajmniej podlać kwiaty lub przewietrzyć pokoje, zabrać ulotki spod drzwi i wyciągnąć listy ze skrzynki (pełna skrzynka to znak dla złodziei, że właścicieli od dawna nie ma w domu). Taka obecność sąsiada jest szczególnie ważna wieczorem. Zapalone światło i uchylone okno to wyraźna informacja, że ktoś na pewno jest w mieszkaniu. Pozory obecności
Brak zaufanej osoby, która mogłaby popilnować mieszkania, można zastąpić prostymi urządzeniami, które symulują naszą obecność w domu. Wystarczy najprostszy włącznik czasowy, który o ustalonej godzinie zapala w mieszkaniu światło na jakiś czas lub włącza radio i telewizor. Koszt takiego urządzania w porównaniu z ewentualnymi stratami w przypadku włamania jest naprawdę bardzo mały. Jeden włącznik czasowy to koszt ok. 50 zł. Na wszelki wypadek można kupić dwa lub trzy takie urządzania, zamontować w kilku pomieszczeniach i każde ustawić na inną godzinę.

A może alarm?
Dość skutecznym, ale także droższym i bardziej kłopotliwym rozwiązaniem jest zamontowanie alarmu, można to zrobić nawet samodzielnie. Najprostszy alarm to wydatek kilkuset złotych. Składa się z czujników wykrywających ruch w pomieszczeniu oraz reagujących np. na otwieranie drzwi i okien, a także z syreny alarmowej. Sam alarm jednak nie wystarczy, musi jeszcze być ktoś, kto w razie potrzeby zareaguje na sygnał włamania. Tu także przydaje się osoba mieszkająca w pobliżu , zaufany sąsiad, który wezwie Policję lub w razie fałszywego alarmu, wyłączy syrenę.

Pieniądze w banku
Nie trzymajmy w domu większej gotówki, a jeśli nie ma innego wyjścia, powinna być ona podzielona na co najmniej kilka części i schowana w różnych częściach mieszkania. Podobnie postąpmy z biżuterią. Oprócz skrytek, dobrze jest mieć w domu chociaż jedną szafę (lub pokój) zamykaną na klucz, w której trzyma się cenniejsze rzeczy, stanowi to dodatkową przeszkodę dla złodzieja.

Co jeszcze można zrobić?
* Poprosić na poczcie o pozostawianie listów w urzędzie, odbierzemy je po powrocie z urlopu.
* Nie nagrywać na automatyczną sekretarkę informacji o tym, że jest się na urlopie, imprezie itp. Jednym ze sposobów sprawdzania, czy domownicy są w domu jest telefonowanie na nr domowy (np. głuche telefony).
* Ustawić przekierowywanie rozmów z telefonu stacjonarnego na "komórkę".
* Na wszelki wypadek dobrze jest się ubezpieczyć (tzw. ubezpieczenie wyposażenia mieszkania od kradzieży z włamaniem i rabunku).
* Przesadnie obwarowane mieszkanie, drzwi z kilkoma zamkami, kraty w oknach to cenna informacja dla złodziei: "tu widocznie warto się włamać". Najlepiej zamontować w drzwiach tylko dwa, ale za to dobre zamki, każdy innej firmy, posiadające atest Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego KGP lub Instytutu Mechaniki Precyzyjnej. Drzwi także powinny mieć podobny atest.
 
You are here: Home | Ciekawostki | Zabezpieczone mieszkanie to spokojny urlop