Kto nie chciałby być atrakcyjny, podobać się innym, mieć łatwość nawiązywania nowych znajomości i przyciągać do siebie interesujące osoby? Okazuje się, że sztuki uwodzenia można się nauczyć, tak przynajmniej twierdzą autorzy wortalu Szkoła Uwodzenia (www.szkolauwodzenia.pl), którzy proponują specjalne kursy odsłaniające arkana flirtu i pomagające oczarować osobę, na której nam wyjątkowo zależy. Poznanie zasad, jakie rządzą relacjami międzyludzkimi pomaga w lepszym poznaniu oczekiwaą, punktu widzenia i reakcji nowo poznawanej osoby, a także w zaprezentowaniu siebie od jak najlepszej strony.
Szczerość, naturalność i pogoda ducha?
Nie tak rzadko zdarza się, że na pozór mało atrakcyjny mężczyzna z "cienkim portfelem" bywa otoczony wianuszkiem interesujących kobiet, a szara myszka jest adorowana przez przystojnego mężczyznę. Dlaczego tak się dzieje? O atrakcyjności często decyduje bardziej sposób zachowania, poruszania się i pewność siebie, niż wygląd zewnętrzny. Są pewne ogólne cechy, które przyciągają nas do innych:
* Uwielbiamy flirtować z wesołymi, pełnymi humoru osobami.
* Przepadamy za kontaktem z ludźmi nastawionymi pogodnie do życia.
* Cenimy osoby, które potrafią flirtować inteligentnie.
* Lubimy ludzi zachowujących się w sposób naturalny.
* Chętnie flirtujemy z osobami pełnymi entuzjazmu.
* Uwielbiamy tych, którzy potrafią swobodnie opowiadać o swoich uczuciach, marzeniach i wrażeniach.
* Przepadamy za osobami, w których towarzystwie czujemy się jak ktoś wyjątkowy.
* Oczekujemy od płci przeciwnej niebanalnych komplementów.
* Cenimy tych, którzy dają nam możliwość delektowania się spokojnymi chwilami.
* Uwielbiamy flirtować z osobami, które w sposób taktowny szukają fizycznego kontaktu. (źródło: Szkoła Uwodzenia)
Pierwsze wrażenie
Pierwsze chwile pierwszego spotkania są zazwyczaj najważniejsze. Ludzie oceniają się w tym momencie po tym, co dociera do nich za pomocą zmysłu wzroku, dlatego mowa ciała jest tak bardzo istotna w kontaktach międzyludzkich. Naszą atrakcyjność niezwykle zwiększa uśmiech, kontakt wzrokowy, luz, śmiałe ruchy, pewność siebie i naturalna, wyprostowana postawa.
Z badań psychologów wynika, że mężczyźni podświadomie najpierw i najdłużej patrzą na twarz, potem na piersi, nogi czy biodra. Mózg potrzebuje bowiem trochę więcej czasu, by zebrać i poskładać w całość informacje zapisane w twarzy. Jednak dla panów ostatecznie liczy się "całość", w tym harmonijna sylwetka z zachowanymi, niezależnie od wagi, odpowiednimi proporcjami (szczególnie talii do bioder).
Najważniejszym i pierwszym objawem ewentualnego zainteresowania jest spojrzenie. Wabienie wzrokiem jest bezpiecznym i pozwalającym w każdej chwili wycofać się sposobem na zwrócenie na siebie uwagi. Nie chodzi jednak o długie i natarczywe wpatrywanie się w drugą osobę, które może być krępujące, ale o serię kilkusekundowych, śmiałych spojrzeń wzbogaconych uśmiechem. Naturalny, szczery, nieco tajemniczy uśmiech jest przepustką do duszy drugiego człowieka i może zdziałać cuda.
Szczerość, słowa, barwa głosu, temat rozmowy - ważne jest nie tylko o czym się mówi, ale też jak. Jeśli starannie dobieramy słowa, jesteśmy opanowani, nasza barwa i ton głosu są przyjemne dla ucha, mowa wyraża emocje, a nie jest monotonnym słowotokiem, wówczas mamy duże szanse na zdobycie zaufania u rozmówcy. Specjaliści od uwodzenia radzą, by podrywając nie opowiadać o sobie (sprawia to wrażenie egocentryzmu i zarozumialstwa), a raczej zadawać więcej pytań drugiej stronie, okazując prawdziwe zainteresowanie. Jeśli komplementy, to tylko niekłamane i niebanalne, podkreślające autentyczne zalety drugiej osoby, w przeciwnym razie narażamy się na posądzenie o nieszczerość i powierzchowność.
Umiejętne flirtowanie to tylko połowa sukcesu, bo jak wiadomo uwieść przyszłego partnera nie jest tak trudno, jak zatrzymać go przy sobie...
Nie tak rzadko zdarza się, że na pozór mało atrakcyjny mężczyzna z "cienkim portfelem" bywa otoczony wianuszkiem interesujących kobiet, a szara myszka jest adorowana przez przystojnego mężczyznę. Dlaczego tak się dzieje? O atrakcyjności często decyduje bardziej sposób zachowania, poruszania się i pewność siebie, niż wygląd zewnętrzny. Są pewne ogólne cechy, które przyciągają nas do innych:
* Uwielbiamy flirtować z wesołymi, pełnymi humoru osobami.
* Przepadamy za kontaktem z ludźmi nastawionymi pogodnie do życia.
* Cenimy osoby, które potrafią flirtować inteligentnie.
* Lubimy ludzi zachowujących się w sposób naturalny.
* Chętnie flirtujemy z osobami pełnymi entuzjazmu.
* Uwielbiamy tych, którzy potrafią swobodnie opowiadać o swoich uczuciach, marzeniach i wrażeniach.
* Przepadamy za osobami, w których towarzystwie czujemy się jak ktoś wyjątkowy.
* Oczekujemy od płci przeciwnej niebanalnych komplementów.
* Cenimy tych, którzy dają nam możliwość delektowania się spokojnymi chwilami.
* Uwielbiamy flirtować z osobami, które w sposób taktowny szukają fizycznego kontaktu. (źródło: Szkoła Uwodzenia)
Pierwsze wrażenie
Pierwsze chwile pierwszego spotkania są zazwyczaj najważniejsze. Ludzie oceniają się w tym momencie po tym, co dociera do nich za pomocą zmysłu wzroku, dlatego mowa ciała jest tak bardzo istotna w kontaktach międzyludzkich. Naszą atrakcyjność niezwykle zwiększa uśmiech, kontakt wzrokowy, luz, śmiałe ruchy, pewność siebie i naturalna, wyprostowana postawa.
Z badań psychologów wynika, że mężczyźni podświadomie najpierw i najdłużej patrzą na twarz, potem na piersi, nogi czy biodra. Mózg potrzebuje bowiem trochę więcej czasu, by zebrać i poskładać w całość informacje zapisane w twarzy. Jednak dla panów ostatecznie liczy się "całość", w tym harmonijna sylwetka z zachowanymi, niezależnie od wagi, odpowiednimi proporcjami (szczególnie talii do bioder).
Najważniejszym i pierwszym objawem ewentualnego zainteresowania jest spojrzenie. Wabienie wzrokiem jest bezpiecznym i pozwalającym w każdej chwili wycofać się sposobem na zwrócenie na siebie uwagi. Nie chodzi jednak o długie i natarczywe wpatrywanie się w drugą osobę, które może być krępujące, ale o serię kilkusekundowych, śmiałych spojrzeń wzbogaconych uśmiechem. Naturalny, szczery, nieco tajemniczy uśmiech jest przepustką do duszy drugiego człowieka i może zdziałać cuda.
Szczerość, słowa, barwa głosu, temat rozmowy - ważne jest nie tylko o czym się mówi, ale też jak. Jeśli starannie dobieramy słowa, jesteśmy opanowani, nasza barwa i ton głosu są przyjemne dla ucha, mowa wyraża emocje, a nie jest monotonnym słowotokiem, wówczas mamy duże szanse na zdobycie zaufania u rozmówcy. Specjaliści od uwodzenia radzą, by podrywając nie opowiadać o sobie (sprawia to wrażenie egocentryzmu i zarozumialstwa), a raczej zadawać więcej pytań drugiej stronie, okazując prawdziwe zainteresowanie. Jeśli komplementy, to tylko niekłamane i niebanalne, podkreślające autentyczne zalety drugiej osoby, w przeciwnym razie narażamy się na posądzenie o nieszczerość i powierzchowność.
Umiejętne flirtowanie to tylko połowa sukcesu, bo jak wiadomo uwieść przyszłego partnera nie jest tak trudno, jak zatrzymać go przy sobie...
| « poprzednia | następna » |
|---|


