lekka.pl

Uwodzenie jest sztuką

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Kto nie chciałby być atrakcyjny, podobać się innym, mieć łatwość nawiązywania nowych znajomości i przyciągać do siebie interesujące osoby? Okazuje się, że sztuki uwodzenia można się nauczyć, tak przynajmniej twierdzą autorzy wortalu Szkoła Uwodzenia (www.szkolauwodzenia.pl), którzy proponują specjalne kursy odsłaniające arkana flirtu i pomagające oczarować osobę, na której nam wyjątkowo zależy. Poznanie zasad, jakie rządzą relacjami międzyludzkimi pomaga w lepszym poznaniu oczekiwaą, punktu widzenia i reakcji nowo poznawanej osoby, a także w zaprezentowaniu siebie od jak najlepszej strony. Szczerość, naturalność i pogoda ducha?
Nie tak rzadko zdarza się, że na pozór mało atrakcyjny mężczyzna z "cienkim portfelem" bywa otoczony wianuszkiem interesujących kobiet, a szara myszka jest adorowana przez przystojnego mężczyznę. Dlaczego tak się dzieje? O atrakcyjności często decyduje bardziej sposób zachowania, poruszania się i pewność siebie, niż wygląd zewnętrzny. Są pewne ogólne cechy, które przyciągają nas do innych:
* Uwielbiamy flirtować z wesołymi, pełnymi humoru osobami.
* Przepadamy za kontaktem z ludźmi nastawionymi pogodnie do życia.
* Cenimy osoby, które potrafią flirtować inteligentnie.
* Lubimy ludzi zachowujących się w sposób naturalny.
* Chętnie flirtujemy z osobami pełnymi entuzjazmu.
* Uwielbiamy tych, którzy potrafią swobodnie opowiadać o swoich uczuciach, marzeniach i wrażeniach.
* Przepadamy za osobami, w których towarzystwie czujemy się jak ktoś wyjątkowy.
* Oczekujemy od płci przeciwnej niebanalnych komplementów.
* Cenimy tych, którzy dają nam możliwość delektowania się spokojnymi chwilami.
* Uwielbiamy flirtować z osobami, które w sposób taktowny szukają fizycznego kontaktu. (źródło: Szkoła Uwodzenia)

Pierwsze wrażenie
Pierwsze chwile pierwszego spotkania są zazwyczaj najważniejsze. Ludzie oceniają się w tym momencie po tym, co dociera do nich za pomocą zmysłu wzroku, dlatego mowa ciała jest tak bardzo istotna w kontaktach międzyludzkich. Naszą atrakcyjność niezwykle zwiększa uśmiech, kontakt wzrokowy, luz, śmiałe ruchy, pewność siebie i naturalna, wyprostowana postawa.
Z badań psychologów wynika, że mężczyźni podświadomie najpierw i najdłużej patrzą na twarz, potem na piersi, nogi czy biodra. Mózg potrzebuje bowiem trochę więcej czasu, by zebrać i poskładać w całość informacje zapisane w twarzy. Jednak dla panów ostatecznie liczy się "całość", w tym harmonijna sylwetka z zachowanymi, niezależnie od wagi, odpowiednimi proporcjami (szczególnie talii do bioder).
Najważniejszym i pierwszym objawem ewentualnego zainteresowania jest spojrzenie. Wabienie wzrokiem jest bezpiecznym i pozwalającym w każdej chwili wycofać się sposobem na zwrócenie na siebie uwagi. Nie chodzi jednak o długie i natarczywe wpatrywanie się w drugą osobę, które może być krępujące, ale o serię kilkusekundowych, śmiałych spojrzeń wzbogaconych uśmiechem. Naturalny, szczery, nieco tajemniczy uśmiech jest przepustką do duszy drugiego człowieka i może zdziałać cuda.
Szczerość, słowa, barwa głosu, temat rozmowy - ważne jest nie tylko o czym się mówi, ale też jak. Jeśli starannie dobieramy słowa, jesteśmy opanowani, nasza barwa i ton głosu są przyjemne dla ucha, mowa wyraża emocje, a nie jest monotonnym słowotokiem, wówczas mamy duże szanse na zdobycie zaufania u rozmówcy. Specjaliści od uwodzenia radzą, by podrywając nie opowiadać o sobie (sprawia to wrażenie egocentryzmu i zarozumialstwa), a raczej zadawać więcej pytań drugiej stronie, okazując prawdziwe zainteresowanie. Jeśli komplementy, to tylko niekłamane i niebanalne, podkreślające autentyczne zalety drugiej osoby, w przeciwnym razie narażamy się na posądzenie o nieszczerość i powierzchowność.
Umiejętne flirtowanie to tylko połowa sukcesu, bo jak wiadomo uwieść przyszłego partnera nie jest tak trudno, jak zatrzymać go przy sobie...
 
You are here: Home | Ciekawostki | Uwodzenie jest sztuką