Do swoich pięciu zmysłów mamy zazwyczaj zaufanie, ale racjonalny wiek XX sprawił, że intuicja - nasz szósty zmysł przestał być doceniany i powoli zaczął odchodzić w zapomnienie. Ale ona istnieje nadal i naprawdę. To wewnętrzny głos, który od wieków ostrzega człowieka i pomaga dokonywać wyborów, czasem nagle każe coś zrobić i jest na tyle silny, że trudno z nim walczyć, mimo że człowiek zdaje sobie sprawę z irracjonalności swojego zachowania. Tego typu przeczucia wydają się nie pasować do naszego racjonalnego patrzenia na świat, dlatego zazwyczaj lekceważy się je i tłumaczy zbiegiem okoliczności lub nadmiarem wyobraźni.
Lewa półkula mózgu odpowiada za logiczne i analityczne myślenie, prawa za wyobraźnię i twórczość. Intuicja maleje wraz ze wzrostem zaufania do lewej półkuli. Człowiek zamyka się w logicznym myśleniu, uzależnia się od niego, a przez to ignoruje intuicję. Ale prawa półkula mózgu ciągle przecież pracuje i od czasu do czasu daje znać o sobie.
Prawej półkuli zawdzięczamy idee i pomysły, które nagle wpadają nam do głowy, chociaż właśnie nasze myśli były zajęte czymś zupełnie innym (ten typ poznania spowodował wiele odkryć).
Intuicja jest jakby dodatkową świadomością, która pomaga dojść do najbardziej twórczych rozwiązań, o ile pozwoli jej się w ogóle dojść do głosu... Zjawisko intuicji powoduje, że nasze postrzeganie wychodzi poza granice naszego ciała, możemy odbierać to, co dzieje się daleko, albo w innych ludziach. Jest pierwszym stopniem do jasnowidzenia, ale z przewidywaniem przyszłości ma niewiele wspólnego. Intuicyjne przeczucia dotyczą bowiem tego, co właśnie się dzieje. Podświadomość gromadzi wszelkie informacje z życia. Dociera do niej to, czego świadomość często nie zdąży zauważyć i czasem wysyła wskazówki odbierane jako przeczucia czy olśnienia. Ale nie wszystko da się tak łatwo wytłumaczyć, wskazując na podświadomość. Jeden z amerykańskich naukowców wykazał, że ludzie naprawdę czują, że ktoś na nich patrzy, nawet jeśli w żaden sposób nie mogą tego dostrzec. Trudno "zrzucić" to wszystko na podświadomość...
Intuicja pochodzi od łaciąskiego słowa intuitus, które oznacza przyglądanie się. Często używa się sformułowania "kobieca intuicja" jakby "męska" nie istniała, lub choćby schodziła na dalszy plan. I coś w tym jest...
Intuicja jest na tyle silna, na ile jej słuchamy, podobnie jak każdy narząd nieużywany intuicja słabnie i coraz rzadziej przypomina o sobie, ale nie ginie. Człowiek, który zaczyna się wsłuchiwać w swój wewnętrzny głos zwiększa swoje zdolności twórcze i trafność oceny sytuacji, intuicja może mu pomóc podejmować decyzje, a w niektórych przypadkach nawet ocalić życie...
Wrodzona zdolność
Dzisiejszy człowiek preferuje logiczny, oparty na faktach sposób myślenia, prowadzący do uzasadnionych, chociaż niekoniecznie słusznych wniosków. Nauka zaczyna mieć coraz więcej dowodów na to, że intuicja jest wrodzoną zdolnością, dzięki której można odbierać to czego nie widzą pozostałe zmysły. Istnienie intuicji jest udowodnione empirycznie, ale sposób jej działania nadal nie jest znany.Lewa półkula mózgu odpowiada za logiczne i analityczne myślenie, prawa za wyobraźnię i twórczość. Intuicja maleje wraz ze wzrostem zaufania do lewej półkuli. Człowiek zamyka się w logicznym myśleniu, uzależnia się od niego, a przez to ignoruje intuicję. Ale prawa półkula mózgu ciągle przecież pracuje i od czasu do czasu daje znać o sobie.
Prawej półkuli zawdzięczamy idee i pomysły, które nagle wpadają nam do głowy, chociaż właśnie nasze myśli były zajęte czymś zupełnie innym (ten typ poznania spowodował wiele odkryć).
Intuicja jest jakby dodatkową świadomością, która pomaga dojść do najbardziej twórczych rozwiązań, o ile pozwoli jej się w ogóle dojść do głosu... Zjawisko intuicji powoduje, że nasze postrzeganie wychodzi poza granice naszego ciała, możemy odbierać to, co dzieje się daleko, albo w innych ludziach. Jest pierwszym stopniem do jasnowidzenia, ale z przewidywaniem przyszłości ma niewiele wspólnego. Intuicyjne przeczucia dotyczą bowiem tego, co właśnie się dzieje. Podświadomość gromadzi wszelkie informacje z życia. Dociera do niej to, czego świadomość często nie zdąży zauważyć i czasem wysyła wskazówki odbierane jako przeczucia czy olśnienia. Ale nie wszystko da się tak łatwo wytłumaczyć, wskazując na podświadomość. Jeden z amerykańskich naukowców wykazał, że ludzie naprawdę czują, że ktoś na nich patrzy, nawet jeśli w żaden sposób nie mogą tego dostrzec. Trudno "zrzucić" to wszystko na podświadomość...
Intuicja pochodzi od łaciąskiego słowa intuitus, które oznacza przyglądanie się. Często używa się sformułowania "kobieca intuicja" jakby "męska" nie istniała, lub choćby schodziła na dalszy plan. I coś w tym jest...
Kobieca intuicja
Kobiety częściej zwracają się ku swojemu wnętrzu, są bardziej otwarte na uczucia. Niektórzy naukowcy twierdzą, że kobiety mają lepiej rozwinięte zmysły niż mężczyźni, przez to są bardziej wrażliwe np. na dotyk i zapach. Kobiety dostrzegają więcej (zwłaszcza szczegółów), a także mają lepszą pamięć tego, co widziały, niż mężczyźni. I te właśnie cechy decydują o intuicji. Tak więc w porównaniu z "przytępionymi" zmysłami męskimi, intuicja może się wydawać zdolnością typowo kobiecą lub ponadzmysłową. A tak naprawdę najlepszą intuicję posiadają dzieci. Ale zdolność ta słabnie w miarę rozwoju myślenia logicznego, kiedy człowiek uczy się analizować, wnioskować i kierować wyłącznie rozsądkiem.Intuicja jest na tyle silna, na ile jej słuchamy, podobnie jak każdy narząd nieużywany intuicja słabnie i coraz rzadziej przypomina o sobie, ale nie ginie. Człowiek, który zaczyna się wsłuchiwać w swój wewnętrzny głos zwiększa swoje zdolności twórcze i trafność oceny sytuacji, intuicja może mu pomóc podejmować decyzje, a w niektórych przypadkach nawet ocalić życie...
| « poprzednia | następna » |
|---|


