lekka.pl

Chodź, pomaluj mój świat...

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Słowa tej piosenki to nie tylko poetycki wyraz tęsknoty za kolorami świata, to manifestacja uwielbienia dla braw zaklętych w otaczającym świecie. Być może rzadko zastanawiamy się nad rolą kolorów w naszym życiu, każdy jednak choć raz uległ magii otaczających barw. Bo przecież gdy delikatne, wiosenne słońce muska złotymi promieniami naszą skórę, wokół roztacza się soczysta zieleń traw, a nad głową rozpościera ocean lazurowego nieba, wtedy wiemy, że "chce nam się chcieć" a wszystko staje  się łatwe i proste, gdy zaś za oknem majaczy ponury i szary dzień brakuje wtedy sił, aby zmagać się z codziennością.

Terapia kolorami

Czy kolor to tylko barwa naszego ubrania, samochodu, ściany i nic więcej? Z pewnością nie, to też skuteczny lek, alternatywa dla wielu dolegliwości i stanów oraz uzupełnienie konwencjonalnej terapii farmaceutycznej.
Terapeutyczne właściwości kolorów wykorzystywano już w starożytności, do dzisiaj jednak tajemnica ich oddziaływania nie została do końca zgłębiona i wyjaśniona. W dobie postępu biotechnologii oraz medycyny obserwujemy jednak powrót do medycyny niekonwencjonalnej, do jakiej z pewnością można zaliczyć chromoterapię, czyli właśnie leczenie kolorami.
Wszyscy w dzisiejszych czasach z pewnością znamy moc oddziaływania barw poprzez wszechobecną reklamę, choć nie często zdajemy sobie z tego sprawę. Właściwy dobór kolorów sprawia, że koncentrujemy uwagę na określonym zbiorze znaków lub symboli, które wywołują zamierzone odczucia i emocje, odgrywają istotną rolę komunikacji wizualnej wykorzystując fizjologię barwnego widzenia.
Ogromna moc barw także uzdrawia psychikę, wpływa na samopoczucie, a co za tym idzie może poprawiać kondycję fizyczną ciała, po prostu leczyć. Tak więc nie bez znaczenia pozostaje to, jakiego koloru są otaczające nas ściany, meble i przedmioty, jaki jest ulubiony kolor, czy jego odcień.
W procesie chromoterapii, spośród nieskończonej ilości barw i ich odcieni, wykorzystuje się sześć lub siedem kolorów, dzięki ich oddziaływaniu wewnętrzna energia zostaje zbalansowana, a ciało i umysł osiągają pożądany stan harmonii. Każda z tych barw to nic innego, jak promieniowanie elektromagnetyczne o określonej, zróżnicowanej długości fal, oddziałujące na narząd wzroku człowieka i stymulujące określone wrażenia zmysłowe. Widocznym spektrum tych fal kolorów jest tęcza.

Zieleń uspokaja, czerwień pobudza
Kolor nie jest jednak farmaceutykiem, a jedynie katalizatorem zmian, poprzez oddziaływanie na psychikę i emocje może leczyć, ale także wywoływać stany rozdrażnienia lub niepokoju. Warto więc zapoznać się z ich znaczeniem i zastosowaniem, tak aby móc dostosować do siebie otaczający świat i zapewnić wewnętrzną harmonię.

Kolor zielony, znajduje się w centrum widzialnego spektrum kolorów, barwy znajdujące się powyżej zieleni to barwy zimne, natomiast te poniżej określane są mianem ciepłych. Morfologiczne właściwości "koloru środka" - zieleni to: długość fal: 570 - 500 nm, częstotliwość: 580 - 530 THz .Dzięki tej pozycji zieleń traktowana jest jako barwa harmonii, zalecana jest dla osób nerwowych, przeżywających stany depresyjne, jej moc łagodzi napięcia i uspokaja.

Czerwień, utożsamiana z ciepłem i uczuciowością, to najcieplejszy z kolorów, uplasowany najniżej w strukturze wspomnianego spektrum (długość fal: 750 - 610 nm, częstotliwość: 480 - 405 THz). To barwa ruchu i ożywienia, dodaje siły i pewności siebie, stymuluje spontaniczność działania i naturalnie jest kojarzona z miłością, a także pożądaniem. Terapia czerwienią wskazana jest dla osób, które borykają się z niskim ciśnieniem krwi lub brakiem apetytu. Ważne jednak, aby w trakcie terapii czerwień została właściwie dobrana pod względem głębi tonacji, w przeciwnym razie może osaczyć i przytłoczyć swą intensywnością.

Fiolet (długość fal: 425 - 400 nm, częstotliwość: 700 - 790 THz ) to kolor utożsamiany z medytacją, spokojem ducha i skupieniem, często symbolizuje majestat i powagę, dzięki swoim kojącym właściwościom sprzyja eliminowaniu stresu, redukuje stany napięć oraz pomaga zwalczać nerwobóle. Negatywne aspekty, które mogą towarzyszyć tej barwie to wyalienowanie, oderwanie od rzeczywistości.

Kolor pomarańczy (długość fal: 610 - 590 nm, częstotliwość: 510 - 480 THz ) to tonacja witalności, niezależności i kreatywności. Chętnie wykorzystywany przez ludzi odważnych i przebojowych, skłania do działania i ogrzewa otoczenie blaskiem. W chromoterapii pozwala leczyć bezsenność, oddziałuje na proces trawienia i układ oddechowy, stymuluje oraz optymistycznie nastraja.

Niebieski (długość fal: 500 - 450 nm, częstotliwość: 670 - 600 THz), chłodny, przepełniony łagodnością, to kolor kojarzony z pokojową atmosferą zaufania, spokojem. Sprzyja relaksacji i komunikacji, nie powinien być jednak stosowany w pomieszczeniach przeznaczonych do wzmożonej aktywności i działania. W terapii kolorami łagodzi dolegliwości gardła oraz stany zapalne. Wśród publikacji dotyczących chromoterapii można znaleźć także rozróżnienie na kolor granatowy, barwę spokoju, wiary i idealizmu, często jednak cechy terapeutyczne barwy niebieskiej i granatowej traktowane są tożsamo.

Żółty (długość fal: 590 - 570 nm częstotliwość: 530 - 510 THz) to kolor intelektu i symbol nieprzeciętnej osobowości, ta ciepła barwa pobudza i sprzyja koncentracji, działa inspirująco. W oddziaływaniu na organizm sprzyja leczeniu przeziębień, reguluje system nerwowy, redukuje dyskomfort widzenia i łagodne dolegliwości oczu.


Źródło: www.colourtherapyhealing.com
 
You are here: Home | Ciekawostki | Chodź, pomaluj mój świat...